ALL WORKS Poetry (24)
About me Friends (2)

14 july 2010

poetry

depechmaniac
depechmaniac

KRWIODAWCY PLAN

Nie mogę powiedzieć
prawie leżę
lecz wygodnie
na fotelu
W głowie
rysuje się plan
bez ingerencji
chmielu
 
Obsługa
bez zastrzeżeń
igła wprowadzona
w żyłę
Upuszczają
mi krew
na własne życzenie
radości
nie kryję
 
Plan
ach tak plan
przekażę innym
siebie część
Zarażę ich
wprowadzę wirusa
zaserwuję
niewidoczną więź
 
Będzie krążyć
w ich krwiobiegu
cichcem inwigilować
Ja
krwiodawca
z wolna
swymi krwinkami
będę ich
mordować
 
Na koniec
skrzyknę wszystkich
zarażone mną
dzieci
Zerkam
na żyłę
ostatnia kropla
właśnie
do worka leci

Wanda Szczypiorska
14 july 2010 at 14:48

Pomysł może i dobry, tylko puenta nie za bardzo. Chyba przez lenistwo.

report

Contact with us



Report this item


You have to be logged in to use this feature. please Register