ALL WORKS Poetry (324) Prose (162)
About me

6 january 2024

poetry

Arsis
Arsis

Misterium III: Drugie przyjście

Czekam w cieniu. Ty, wychodzisz ze światła. Cała w świetle, w świetlistej aureoli.
Wychodzisz. Wyłaniasz się. Zstępujesz…

Jestem ukryty w cieniu
pod powałą
ciężkiego mroku.

Widzę ciebie. O, jakże wiele widzę!

Czy ty płoniesz?

Zaiste, jakbyś płonęła rojem gwiazd, które mżą miliardami iskier
na twojej długiej do samej ziemi, mniszej czarnej szacie.

Idziesz powoli, rozjarzając witraże,
wiszące płótna obojętnych twarzy…

Ja tu czekam na ciebie od zawsze, w misterium nocy,
w rozgorączkowanej melancholii
nacierających zewsząd zwidów i mar.

Czemu tak płoniesz?

Ciągniesz kometarny warkocz
swoich długich włosów,
przybywając z lodowatej pustki kosmosu.

Jesteś tu jeszcze?
Czy to tylko
o tobie wyobrażenie?

Twoje długie włosy
rozciągnięte w czasie niczym warkocz Andromedy…

Migoczące refleksy
schodzą z łukowatego sklepienia,
na kamienną posadzkę,
na pełne naskalnych malowideł ściany…

W chóralnym śpiewie organów, w akordach, w strumieniach ponownego stworzenia…
Stajesz na środku przed ławami pełnymi skrzydlatych cieni.

Rozkładasz szeroko ramiona cała w czerni i w czarnej na głowie infule.

I w tej biskupiej kreacji odchylasz się powoli w tył,
wywracając z jękiem białka zamglonych oczu.

Osiągasz potęgę orgazmu, w którym nie ma zmiłowania,
tylko galopada, galopada, galopada, coraz intensywniejsza, nieubłagana galopada…

(Włodzimierz Zastawniak, 2023-12-25)

***

https://www.youtube.com/watch?v=IJp9JTVKGxU

Contact with us



Report this item


You have to be logged in to use this feature. please Register