Ferdynand Głodzik
ALL WORKS Poetry (34) Photography (2)
About me Friends (6)

Wirtualny łut szczęścia


Gdy się w mieszkaniu komórki dzwonek
echem odbija od ściany,
odbierz natychmiast,
zawołaj żonę,
chociaż to numer nieznany.
 
Zapewne jakaś super oferta, 
wieść o bonusach,  promocji,
czeka wysyłki
ciężka koperta,
za darmo, w ramach dobroci. 
 
Może wygrałeś główną nagrodę,
dostałeś pakiet darmowy,
lub możesz kupić
leczniczą wodę,
bez której trudno być zdrowym.
 
Choć plik banknotów kusi, szeleści,
czas i sumienie ponagla;
to się naprawdę
w głowie nie mieści;
pamiętaj – nie daj się nabrać.
 
Gdy głos w komórce dziewczęcy, młody,
twoje korzyści wylicza,
ty zanurz głowę,
do zimnej wody  -
nie musi być ta lecznicza.
 
Aby od losu nie dostać w skórę,
lecz z życia hojne brać dary,
nie wyłączajcie 
nigdy komórek,
a nade wszystko tych szarych!

ApisTaur
2 january 2013 at 08:29

a kiedy odsłucham/ jaki szczęściarz ze mnie/ i że za darmo znów mi ktoś coś daje/ to z błogim uśmiechem serdecznie dziękuję/ i w swoim nieszczęściu dalej pozostaję//;)

report

JaGa
2 january 2013 at 08:43

Jak to się dzieje, że wszystko jest za darmo lub w promocji, a kraj nasz biednieje. Kto z nas szydzi? Może to .....?

report

Ferdynand Głodzik
2 january 2013 at 14:34

Słuszna uwaga. Może temat na wiersz? Można tu snuć rozmaite dywagacje :) Dzięki :)

report

Contact with us



Report this item


You have to be logged in to use this feature. please Register