wieczorami chłopcy piją piwo
słuchają kiepskiej muzyki
i udają że nie myślą o kobietach
po wódce
chłopcy zmieniają się w mężczyzn
śpiewają kiepskie piosenki
i lubią bawić się lalkami
nocą
przez chwilę udają kochanie
w ramionach tej jedynej
o której nie trzeba będzie pamiętać
chowają strach przed ciemnością
rano
lubię patrzeć moim chłopcom w oczy
bardzo dobry, sprawnie napisany wiersz
report
dziękuję:)
report
Dobry, rzeczywiście. :) Ale mam małe sugestie, Paulinko - "chłopcy zmieniają się w mężczyzn" - "chłopcy" w tym wersie są zbędni, gdyż poprzednia zwrotka o nich mówi. ;) - "kobietami/lalkami" - tego przypadkowego rymu mogłoby nie być. Wystarczyłoby zmienić na "i nie interesują ich kobiety". Przy okazji - wielokropek w poincie jest niepotrzebny, skoro nie stosujesz interpunkcji, a po gwiazdkach w tytule daj spację, żeby nie wpadały na nawias. ;) Dobrego :)
report
bardzo dziękuję za uwagi:) co do drugiej zwrotki, to jeszcze pomyślę, bo jestem niestety fanką takich powtórzeń:) a pozostałe rzeczy koryguję i zapraszam ponownie:) pozdrawiam:)
report
Rozumiem powtórzenia celowe, gdy wzmacniają przekaz. :) Tu akurat wydaje mi się zbędne, a rytm w czytaniu jest płynniejszy, dlatego się przypięłam. ;))) Miłego :)
report
chłopców dorosłość/ kusi i mami/ chcą bardzo szybko być mężczyznami/ a kiedy męskość im się już znudzi/ znów jako chłopcy chcą się obudzić//;)
report
ale to jest prawdziwe! znam to :)))
report