25 september 2012

poetry

Paulina Peciak
Paulina Peciak

*** (wieczorami)

wieczorami chłopcy piją piwo
słuchają kiepskiej muzyki
i udają że nie myślą o kobietach
 
po wódce
chłopcy zmieniają się w mężczyzn
śpiewają kiepskie piosenki
i lubią bawić się lalkami
 
nocą
przez chwilę udają kochanie
w ramionach tej jedynej
o której nie trzeba będzie pamiętać
chowają strach przed ciemnością
 
rano
lubię patrzeć moim chłopcom w oczy

AS
25 september 2012 at 02:24

bardzo dobry, sprawnie napisany wiersz

report

Paulina Peciak
25 september 2012 at 09:40

dziękuję:)

report

Miladora
25 september 2012 at 03:00

Dobry, rzeczywiście. :) Ale mam małe sugestie, Paulinko - "chłopcy zmieniają się w mężczyzn" - "chłopcy" w tym wersie są zbędni, gdyż poprzednia zwrotka o nich mówi. ;) - "kobietami/lalkami" - tego przypadkowego rymu mogłoby nie być. Wystarczyłoby zmienić na "i nie interesują ich kobiety". Przy okazji - wielokropek w poincie jest niepotrzebny, skoro nie stosujesz interpunkcji, a po gwiazdkach w tytule daj spację, żeby nie wpadały na nawias. ;) Dobrego :)

report

Paulina Peciak
25 september 2012 at 09:43

bardzo dziękuję za uwagi:) co do drugiej zwrotki, to jeszcze pomyślę, bo jestem niestety fanką takich powtórzeń:) a pozostałe rzeczy koryguję i zapraszam ponownie:) pozdrawiam:)

report

Miladora
25 september 2012 at 10:56

Rozumiem powtórzenia celowe, gdy wzmacniają przekaz. :) Tu akurat wydaje mi się zbędne, a rytm w czytaniu jest płynniejszy, dlatego się przypięłam. ;))) Miłego :)

report

ApisTaur
25 september 2012 at 04:14

chłopców dorosłość/ kusi i mami/ chcą bardzo szybko być mężczyznami/ a kiedy męskość im się już znudzi/ znów jako chłopcy chcą się obudzić//;)

report

Monika Joanna
10 november 2012 at 01:50

ale to jest prawdziwe! znam to :)))

report

Contact with us



Report this item


You have to be logged in to use this feature. please Register