mężczyzna
o którym zdarza mi się myśleć
nie wie
kiedy błękitnieje szarość moich oczu
choć mężczyzną będąc
dla mnie
winien udźwignąć
ciężar moich rzęs na swoim ramieniu
ja
nie zwykłam zapominać
o chwilach wspólnych
choć nie przystoi kobiecie
zachwytów trwonić
rozmieniać swą kobiecość
na miłowania nieroztropne
kobietą będąc
dla ciebie
zostawiam w domu czerwoną szminkę
i po raz setny gwiazdy rozdeptuję w śniegu
by się przekonać
że nasze dlonie do siebie pasują
"i po raz setny gwiazdy rozdeptuję w śniegu" chochlik się wkradł ale ten wers mnie zachwycił. Pozdrawiam
report
dziękuję bardzo:) i cieszę się, że jest ok. pozdrawiam.
report
Paulinko a buzi a co:)))))
report
"winien udźwignąć/ciężar moich rzęs na swoim ramieniu ","że nasze dlonie do siebie pasują" najważniejsze.. pozdrawiam
report
podoba mi się - ciekawy:)
report