ALL WORKS Poetry (26)
About me Friends (21)

12 february 2018

poetry

olga
olga

W grupie

Kilkanaście obcych  razem.
A dominujące uczucia we mnie :
Wyobcowanie, brak uznania , akceptacji.
I myśli ,,jestem sama cholernie sama"
Grupa miała być trampoliną 
Wynoszącą w inny wymiar.
A stała się ostoją samotności 
I upadku ego.
Sponiewierane sięgnęło bruku.
I myśli: to są już wasze problemy,
Ja ręce otrzepałam.
Żeby tylko tyle wystarczyło na terapię .

byłem...
12 february 2018 at 21:57

Byłem uczestnikiem terapii grupowej,która trwała 3 lata. Dopiero po roku zrozumiałem jej sens i sposób prowadzenia. Nie jestem w stanie porównywać,bo byłem tylko na jednej ale warto było. Nauczyłem się przede wszystkim siebie oraz słuchania innych. Moim zdaniem terapia grupowa jest trudna (szczególnie dla kobiet) ale dużo więcej uczy niż indywidualna...

report

olga
13 february 2018 at 10:23

Fajnie że tak się wypowiedziałes. Też podoba mi sie na grupowej wiele zyskałam ten wiersz to nie o mnie pozdrawiam

report

anett
14 february 2018 at 17:55

A jakby jednak ostatnio o Tobie....:(

report

olga
14 february 2018 at 19:25

Masz rację pewne rzeczy i do mnie nie docierają

report

zuzanna809
14 february 2018 at 23:45

...grupa uświadamia, że polubienie siebie nie grozi samotnościa ...ale to ciężka praca do wykonania....

report

Argo
19 february 2018 at 16:11

Hmmm, trudny temat. Ciężko w grupie o ekshibicjonizm i człek ucieka w eskapizm chociaż wie, że nie tędy droga aby osiągnąć katharsis.

report

Contact with us



Report this item


You have to be logged in to use this feature. please Register