W pewnym kraju w zupełnie innej strefie klimatycznej
sto dni piechotą od równika – w tym część na kolanach,
część bez ruchu, parę dni wręcz wstecz! – jest miejsce,
w którym ludzie robią ludziom źle. Dobrze czujesz,
meritum tego wiersza jest pełne ran, będzie smutno.
Rzecz dotyczy mężczyzn w kwiecie wieku, starców,
kobiet i dzieci – tu ustalmy tagi: przeraźliwie, ból,
cierpienie, wstrząsające, przemoc, brutalny, seks.
To ma być wiersz, nie poemat, dlatego skupmy się
na dzieciach (istota seksu wypełniła się poprzez
samo wspomnienie o nim). Krzywdzą maleństwa!
Dzieci cierpią katusze, to cud, że niektóre wciąż żyją!
Dopiszę jeszcze jedną zwrotkę, bo czuję niedosyt
i mam wrażenie, że ty również: Nie mają ubranek!
To znaczy mają brudne łachy! Nic nie jadły na obiad,
na śniadanie, nie będzie kolacji! Jest im naprawdę źle!
Po słowie „naprawdę” temat dzieci się wyczerpał,
pora wspomnieć o starcach – kiedyś byli silni i młodzi
jak ty, a teraz nie są. Mdleją z bólu, głodu i upokorzenia.
Modlą się o śmierć, co wcale nie znaczy, że się jej nie boją.
Przepraszam, ale nie mam już siły pisać o kobietach
i mężczyznach w sile wieku – co to za siła, skoro są bezsilni?
Mocne, podoba mi się
report
Miło, dzięki :-)
report
"kiedyś byli silni i młodzi jak ty, a teraz nie są" - taka trochę oczywista, oczywistość, skoro kiedyś, to teraz na pewno nie. i jeśli trzymać się kolejności to śniadanie jest przed obiadem a nie po :) całość podoba mi się.
report
Piotrze, a nie sądzisz, że wiersz bazuje na oczywistości? Opisuje oczywistą sytuację, która właściwie zawiera się nawet w samym tytule :-) No i wybacz, ale dla osoby, która nie dostaje posiłków, kolejność ich niedostawania nie ma większego sensu ;-)
report
no fakt, tak ujmując temat, racja.
report
:-)
report
Okrutne:)
report
:-)
report
odarte ze złudzeń :)
report
zdaje się, że tak :-)
report
Lubię tak:)
report
:-) pozdrawiam!
report
świetne, świetne - to jest to, co lubię:)
report
:-) pozdrawiam!
report
czy ten 'niedosyt' wynika z przyzwyczajenia do tematu?
report
Tak, Gabi, zdaje się, że to jest wiersz o wierszach o okrucieństwach - opiera się na ironii... ;-)
report
ludzkie cierpienie jest praktycznie nieopisywalne Marku, więc wiersz o wierszach niczego nie zmienia,nie nauczy nikogo lepiej pisać na tak trudny temat
report
Moja intencją było raczej nauczyć nie pisać, Gabi :-)
report
Mogę się poegzaltować? Baaaaardzo mi się podoba, ogromnie :))) A wstawka o tagach, to po prostu mistrzostwo świata! Chyba zaraz zacznę robić swoją osobistą listę. Pozdrawiam serdecznie
report
Proszę bardzo! Cieszę się okrutnie :-)
report
Świetna puenta.
report
Tak, ładnie się wkomponowała :-) Dziękuję, Jarku!
report
targasz tą puentą - "przed użyciem wstrząsnąć"? udana bardzo)
report