3 october 2013

poetry

NorbertDPotocki
NorbertDPotocki

Jesienna melancholia

I o poranku wydał westchnie
Na upalnego lata wspomnienie
Kwiaty, owoce i jędrne uda
teraz to tylko jesienna ułuda

NorbertDPotocki
3 october 2013 at 12:07

Arriva arriva muciasz gracjos Senior ;)

report

alt art
3 october 2013 at 12:07

czarna żółć..

report

NorbertDPotocki
3 october 2013 at 12:09

chociaż jest co wspominać ;) i można czekać kolejnego lata a może i zima i wiosna przyniosą już miłe zaskoczenie w końcu do dobra stworzone, podobno, jest wszelkie stworzenie ;)

report

Hania
3 october 2013 at 12:12

...a przecież tak miło łapać promyki pomiędzy kolorami spadającymi:)

report

Znów Ci tabletka nie zakminiła;)

report

NorbertDPotocki
3 october 2013 at 18:59

Bo jak pije to nie łykam piguł

report

Zmądrzałeś od wczoraj, że nie łykasz jak pijesz? Twój osobisty psychiatra powinien być z siebie dumny:) Tylko nie mów mu tego, bo jeszcze mu pawi ogon wyrośnie.

report

NorbertDPotocki
3 october 2013 at 19:13

Dopiero co wrócił z Indi więc pewnie myśli jeszcze kamasutra :-)

report

No patrzaj, to za Twoją kasę po Indiach się rozbija:)

report

Eva T.
3 october 2013 at 21:09

westchnienie jedno "nie" zgubilo? :) Pozdrawiam :)

report

mua
5 october 2013 at 15:25

;)) w puencie mosz 11 zgłosków ...moze lepi złuda ...prawie to samo ... aaalllleeee hehehheh

report

Miladora
5 october 2013 at 21:41

Nie "moze", tylko naprawdę "lepi złuda". :))) Wtedy rytm się wyrównuje. :) Norbercie, a po licho masz wielkie litery na początku każdego wersu? ;) Daj wszystko małymi. Miłego :)

report

Bogna Kurpiel
5 october 2013 at 23:28

Sympatyczna fraszka:))Nie mogę nigdzie znaleźć pytajnika aby kliknąć na przyjacielską zgodę ;)) Dobrego:))

report

Stary Wujek
16 october 2013 at 12:46

Dobre! :D

report

Contact with us



Report this item


You have to be logged in to use this feature. please Register