moriana
ALL WORKS Poetry (23) Diary (3) Photography (11) Postcards (2) Handmade (7)
About me Friends (3)

Zmiana sposobu prezentacji

3 may 2013

diary

moriana
moriana

Myśląc o Vistulandii...

Jestem zdegustowana obchodami święta polskiej flagi w Warszawie i zachwycona tymiż w Chicago. Do tego zachwycona tym filmem także jestem: http://www.youtube.com/user/meheh?feature=watch

"Poland has been again overrun by two of the great powers which held her in bondage for 150 years but WERE UNABLE TO QUENCH THE SPIRIT OF THE POLISH NATION. THE HEROIC DEFENSE OF WARSAW SHOWS THAT THE SOUL OF POLAND IS INDESTRUCTIBLE, and that she will rise again like a rock which may for a spell be submerged by a tidal wave but which remains a rock."

30 january 2013

diary

moriana
moriana

Gdzieś między koronką a prześcieradłem

Szukałam tych koronek jak głupia, bo chciałam i ładne, i tanie, no i kiedy wreszcie znalazłam - zadałam parę pytań, żeby ustalić, czy mi na pewno odpowiada technicznie, i kupiłam. Nazajutrz dostałam wiadomość z USA (gdzie owa koronka przebywa), że komuś nie było wiadomo, iż pocięta była, a nie w jednym kawałku. Zirytowałam się (zespół napięcia przedmiesiączkowego i inne rozgoryczenia uwarunkowane rzeczywistością raczej niż hormonami), czemu niestety dałam wyraz i czego żałuję. Dzisiejsza wiadomość była bowiem następującej treści: "Poszłam dalej i nadałam dziś paczkę z tym koronkowym brzegiem do Ciebie. Przyjmij go, proszę, w prezencie. Niech mi będzie wolno życzyć Ci wszelkiego szczęścia na świecie! Mamm nadzieję, że przypadnie Ci do gustu ów koronkowy brzeg, jako że jest naprawdę ładny. Daj mi znać, jak Ci się podoba. Wspaniałego i pięknego dnia zaślubin!". Zaniemówiłam. Nie zna mnie, wysłała mi więcej, niż chciałam, i nie wzięła ode mnie żadnych pieniędzy (mimo że przez chwilę miała je nawet na koncie), a w dodatku załączyła kartkę dziękczynną (taką jaką się załącza klientom), z których to rzeczy na żadną nie zasłużyłam. Czyż jest cokolwiek bardziej odpychającego i bardziej godnego podziwu niż człowiek?

Odpisałam jej, że jeśli mam ten prezent przyjąć, poproszę jej adres pocztowy, żebym mogła podzielić z nią (jako pierwszą) radość, którą mnie (...)

--- full text ---

6 january 2013

diary

moriana
moriana

Zbyt wiele

Ogólnie zbyt wiele. Skąd poczucie, że trzeba nie tylko mieć zdanie na każdy temat, ale jeszcze je wyrażać? (Już św. Tomasz modlił się o odwrotną postawę). W takim jazgocie o wiele trudniej się doszukać wartości zachwycających! Przeczytałam ostatnio w książce o tytule "Good English", że największym błędem pisarza, zwłaszcza utalentowanego, jest pisanie zbyt wiele i doznałam olśnienia - unoszenie się na fali próżnej erudycji rzeczywiście nie służy niczemu poza umniejszeniem treści wyrażanych, tak samo jak natarczywie stosowane hiperbola czy hyperbaton osłabiają (raz na ruski rok należną) emfazę. I tak oto najchętniej mówiłabym mało, a pisała jeszcze mniej.

Contact with us



Report this item


You have to be logged in to use this feature. please Register