Poetry

Mirosław Ostrycharz
PROFILE About me Friends (11) Poetry (128)


19 june 2010

Rybacy

Śpiewacy niemej skargi w bezmiarach rozlewisk,
których darem niezmiennie były puste sieci,
wybrańcy burz i nędzy, ofiary pośmiewisk,

wśród bryzgów fal skłębionych w porywach zamieci
z krzykiem mew wyruszyli na nowe połowy
w srebrzystych wód topiele i w zmierzch karminowy.

Nie nęcą ich okonie, leszcze i szczupaki,
blask nieznanej nadziei w oczach im się mieni
i marzy się im połów już nie byle jaki.

Chcą łowić sny jeziorne tonące w głębinach,
chcą dźwigać z szarej toni w sieci pajęczynach
barwne baśnie i gwiazdy lśniące w wód bezdeni.

Zabłąkani w odmętach obcej im przestrzeni,
gdzie poniosły ich fale i skrzypiące łodzie,
wśród siwych smużek dymu siedzą przygarbieni,

niewody i więcierze grążą w ciemnej wodzie
i łowią srebrne gwiazdy od zmroku do świtu
- wybrańcy barwnej baśni, rybacy niebytu.




Terms of use | Privacy policy | Contact

Copyright © 2010 truml.com, by using this service you accept terms of use.


contact with us






Report this item

You have to be logged in to use this feature. please register

Ta strona używa plików cookie w celu usprawnienia i ułatwienia dostępu do serwisu oraz prowadzenia danych statystycznych. Dalsze korzystanie z tej witryny oznacza akceptację tego stanu rzeczy.    Polityka Prywatności   
ROZUMIEM
1