Poetry

Mirosław Ostrycharz
PROFILE About me Friends (11) Poetry (128)


12 may 2010

Modlitwa jesienna

Przez szyby moich okien zapatrzonych w stawy
przychodzi jesień cicho, sennie i srebrzyście,
rozrzuca strzępy złota między zeschłe trawy,
gdy modlę się o ciebie do żółknących liści.

Blada mgiełka jesienna snuje się przez wrzosy
i pieśń o barwnej ciszy w sercu wciąż mi dzwoni,
płynie wiatr alejami, rozwiewa twe włosy,
jakby chciał się na pamięć nauczyć ich woni.

Ostatnie już w tym roku kwiaty mrą pod płotem,
stary żuraw studzienny skrzypi gdzieś w oddali,
jakieś burze błękitne i czarne i złote
przepływają w twych oczach nie znane mi wcale.




Terms of use | Privacy policy | Contact

Copyright © 2010 truml.com, by using this service you accept terms of use.


contact with us






Report this item

You have to be logged in to use this feature. please register

Ta strona używa plików cookie w celu usprawnienia i ułatwienia dostępu do serwisu oraz prowadzenia danych statystycznych. Dalsze korzystanie z tej witryny oznacza akceptację tego stanu rzeczy.    Polityka Prywatności   
ROZUMIEM
1