2 june 2015

poetry

Magat
Magat

A.

Po tobie zostały mi po prostu zimne dłonie.
Nic wielkiego.
Potrafię się śmiać i pluć
pestkami czereśni.
Potrafię przytulać i opowiadać
kawały. 
Potrafię kląć, śpiewać,
tańczyć, spać do południa,
zrywać się w środku nocy.
Widzieć gwiazdy.
I czuć ciepło Słońca.
Nic nie szkodzi.
Przecież mogę robić to wszystko
w rękawiczkach.

Ananke
2 june 2015 at 22:11

ciut jak na mój gust, za dużo bezokoliczników

report

Damian Paradoks
3 june 2015 at 00:15

ładna treść. jeśli już to wszędzie mi zimno tylko nie w ręce. i nie znoszę rękawic. Tobie jest do twarzy w Twoich ;)

report

Magat
6 june 2015 at 14:38

Też ich nie znoszę zwłaszcza w taką pogodę ;) Dziękuję bardzo.

report

Damian Paradoks
6 june 2015 at 16:34

potrafisz też bez rękawic :)

report

Magat
9 june 2015 at 13:12

No nie wiem, staram się. ale one są upierdliwe, czasami wydaje mi się, że zrosły się ze skórą. Mam jednak gdzieś tam głebokie przekonanie, że wszystkiego się można nauczyć i ze wszystkiego wyleźć trzeba tylko trochę czasu, więc jest nadzieja ;)

report

Damian Paradoks
9 june 2015 at 22:10

niezwiązane z czymkolwiek a jedynie z moim czytaniem Twego komentarza 'A' skojarzyło mi się z serią science fiction o światach 'A' i ich negacjach. a przekonaniu można dać się unieść. pewnie nawet więcej :)

report

Magat
8 july 2015 at 16:57

Powiem więcej, przekonanie można przekuć w rzeczywistość.

report

Damian Paradoks
8 july 2015 at 18:10

trudno jest powiedzieć coś o sobie w sposób niebanalny. Ja nawet nie próbuję :)

report

blue eye
3 june 2015 at 23:00

podoba mi się

report

Contact with us



Report this item


You have to be logged in to use this feature. please Register