na wystawie fotografii artystycznej
można spotkać plastyczkę Jolę
która widzi tu ogromną możliwość
rozszerzenia swoich horyzontów
pana Waldka fotografa amatora
szukającego inspiracji
bo chce zrobić córce oryginalne zdjęcia ślubne
pana Józefa poważanego krytyka
smakującego szampana ze smukłego kieliszka
przegryzając każdym z tych wspaniałych kadrów
można także spotkać Jarka ignoranta
któremu po czterech piwach
prawie zaczyna się podobać to gówno
Dobre i dosadne. Taka już rzeczywistość.
report
Ja tam bym wolała spotkać pana Andrzeja dolewającego mi do kieliszka;)
report
Ja wam wszystkim doleję z barmańskim sznytem:) Tekst świetny!
report