umalowana szminką
z rybich łusek dziewczyna
włóczy się śladami pijanych turystów
po startych na piasek gwiazdach
my friend, my friend woła
mam coś dla ciebie
muszelkę mokrą nie od morza
możesz na niej zagrać
melodię którą tylko ja usłyszę
tak oto kończy się lato
kutry wracają do portu
sieci schną na brzegu
znów mam słone usta
Nawet, nawet:)
report
Pieknie.Tak lubię:):)
report
tak oto kończy się lato/ kutry wracają do portu/ sieci schną na brzegu/ znów mam słone usta/ Zwłaszcza to!!! PS rzadko wklejasz, ale jako cos - to czytam z wielka przyjemnością.
report
podoba mi się ;)
report
ano
report
rwiesz je,bracie:)
report
ŁADNE. Romantyczne, malownicze i wakacyjne. Przeczytałam z przyjemnością :)
report
sliczny wiersz...mysle ze ta dziewczyna ze szminka z lusek to byla moja syrena...:) podpinam ci ja ... to byla na pewno jedna z tych dwoch...:)
report