1 may 2011

Slepy los

Zawieszony jak wisielec na
drzewie
Miotasz się człowieku
By ratować siebie i rodzinę
Potokiem łez wylanych .
Chcesz wszystko zmienić
w swoim życiu.
Lecz los okrutny znów zranił cię.
Pukając do drzwi dobrej wróżki
nieśmiało zadajesz pytanie.
Co masz zrobić , jak postąpić
A może lepiej ze sobą skończyć
Bo dłużej  tak
już nie potrafisz żyć.
Wróżka cię wysłucha
karty postawi, da dobrą radę
i naprowadzić cię może na dobrą
drogę.
Być może nie takie straszne
jest to co widzisz w nich dzisiaj
Jutro twój los odmienić wszystko  może.
 
 autur : Elleni 21 marca 2011


number of comments: 5 | rating: 2 |  more 

Jacek Sojan,  

niestety, wiersz epatuje cierpiętnictwem; ani los ani wróżka nie ma wpływu na życie peela - sam peel musi znaleźć odwagę w sobie, by wziąć własne losy w swoje ręce...

report |

gabrysia cabaj,  

pop dla mas

report |

Elleni,  

Poezja jest poezją piszę co mi się podoba krytyka jest wskazana

report |

Wieśniak M,  

Wisielec na drzewie jeżeli się miota to już raczej nie dla rodziny a przeciwko niej...

report |

Florian Konrad,  

Bzdura wyziera już z pierwszych wersów- wisielec nie miota się raczej :)) z tego co czytałem -zaledwie kilka drgawek i finito :) O żadnej szarpaninie nie może być mowy, raczej nikt nie miota się wisząc na sznurze :)) (oczywiście wiedzy nie wynoszę z autopsji, nigdy się nie powiesiłem :)))))) Poza tym, jak zawsze- patetyczne pisanie godne gimnazjalistki.

report |




Terms of use | Privacy policy | Contact

Copyright © 2010 truml.com, by using this service you accept terms of use.


contact with us






Report this item

You have to be logged in to use this feature. please register

Ta strona używa plików cookie w celu usprawnienia i ułatwienia dostępu do serwisu oraz prowadzenia danych statystycznych. Dalsze korzystanie z tej witryny oznacza akceptację tego stanu rzeczy.    Polityka Prywatności   
ROZUMIEM
1