13 may 2011
Sztuka
Pejzaże. O biedni towarzysze gadających złoceń. Spoglądają na mnie z
trwogą w jeziorach, łąkach i polach. Błagają o pomoc, o przygarnięcie
choćby na chwilę, choćby na sekundkę, na jedno mgnienie oka uwalniające
ich świadomość z więzienia, od tego wiecznego przebywania w ramach
czegoś. Pragnące by zdjąć je ze ściany, wyjąć z tych ciasnych ram, które
od zawsze je ograniczają. Zaraz, zaraz… Chyba przypominam sobie czym
zajmowałem się w przeszłości. Jakieś obrazy, muzea, plany, szlagmetal,
cynfolia? Nie – jeszcze za wcześnie.
3 april 2026
wiesiek
2 april 2026
wiesiek
1 april 2026
wiesiek
30 march 2026
absynt
29 march 2026
absynt
29 march 2026
absynt
28 march 2026
absynt
24 march 2026
marka
24 march 2026
marka
24 march 2026
marka