Darek i Mania
4 września 2011 o 15:14

ciekawy efekt świetlny :)

zgłoś

Janusz Czerwik
12 września 2011 o 20:10

jakby promienie objawiające coś niezwykłego ....

zgłoś

Małgorzata Krupińska-Nowicka
12 września 2011 o 20:20

Znam się na fotografii jak kura na pieprzu. Ale efekt ocenić umiem. Ten efekt mi odpowiada...:)))

zgłoś

RM
30 września 2011 o 17:08

szkoda tylko aparatu

zgłoś

Hania
2 lutego 2012 o 08:15

Promieniu złocisty, świetlisty...

zgłoś

nieRuda
25 lutego 2012 o 16:51

są podzielone zdania na temat blików świetlnych... jak to właściwie jest ... są ok czy raczej nie??!

zgłoś

RM
28 lutego 2012 o 05:11

ja osobiście jestem przeciwnikiem

zgłoś

Szafranka
2 marca 2012 o 21:23

Witam. Jestem na portalu"nowa". Poznaję ludzi, twórczość... Dziekuję za odwiedziny u mnie:)

zgłoś

RM
5 marca 2012 o 18:52

dobrze jest poznawać, ale za odwiedziny nie trzeba dziękować

zgłoś

marcin j
6 kwietnia 2012 o 01:08

no panie Rafale tragedja

zgłoś

Damian Paradoks
30 października 2013 o 00:33

pochlebstwa! Bądźmy sobą odrobinę. Lepiej przemilczeć czasem. Warto przejść się na forum fotografii by wyrobić sobie jakieś poczucie odbioru. To zdjęcie jest po prostu nieudane i nie poddaje się nawet ocenie.

zgłoś

RM
30 października 2013 o 08:27

"poczucie odbioru" ? :) A cóż to za eufemizm? Mam go wyrobić z gliny czy z masy solnej?

zgłoś

Damian Paradoks
30 października 2013 o 09:04

masz swoje racje, padme. Ale tu jest salon zdjęć. I najprościej nieudanych jest nie dorzucać. Internet topi się w naprędce nawrzucanych zdjęciach - byle być pierwszym nawet gdy to traci sens. A każdym obrazie, każdy może się czegoś dopatrzyć byleby nie wpaść w owczy pęd podziwiania bo coś tam. Tu (powyżej) jest tego jaskrawy przypadek. Wystarczy poczytać uwagi niektórych uczestników.

zgłoś

Damian Paradoks
30 października 2013 o 09:07

szkoły nigdy nie jest za wiele, Rafał, jak mówi przysłowie. A wielkie słowa, gdy coś jest proste, niewiele tu wnosi. Kto nie lubi się czegoś nauczyć? Sam nie wierzysz w swoją wyjątkowaość przecież ;)

zgłoś

Damian Paradoks
30 października 2013 o 09:22

w zdjęciu liczy się zawartość - to co zdjęcie przesyła do odbierającego. Technika pozwala ze zdjęcia zrobić 'obraz'. Nie lubię takich. Lubię surowy przekaz. Drobne usterki techniczne nie są istotne.Z reportażami związana jest unikalność. Nie można często zrobić raz jeszcze by 'poprawić'. Tu doceniam tylko co fotoreporter zobaczył. Nie znam 'NG' i nawet nie wiem co to oznacza. Skrótów nie znoszę bo trzeba szukać ich znaczenia ;). Oprócz racji osobistej jest też pewien konsensus. To jak gramatyka. Ale nie chcę w tym polemizować. Mówię gdy jest brzydkie i nieudane(sam do kubła wywalam swoje) i wyrażam entuzjazmem, gdy się podoba - razowy chleb :)

zgłoś

Damian Paradoks
30 października 2013 o 09:30

dziękuje, padme :). Przez chwilę myślałem że to jest 'ONG', które zgubiło 'G' - Organisation Non Gouvernementale (Non-Governmental Organization) ;)

zgłoś

Damian Paradoks
30 października 2013 o 10:07

to jak w rozmowie dwojga osób, padme. Oczekujemy reakcji. pewnej wzajemności. Nie musi być zgoda ... Są uwagi konstruktywne, bałwochwalstwa, przylizywani się i inne. Sami reagujemy. To jest normalne. Gorzej gdy ma się karpia jako rozmówce. A bezsensem jest gdy się tylko prowokuję myśląc że ma się coś z geniusza. Wtedy najczęściej wychodzi się na głupka. Element prowokacji jest zawsze i wszędzie, nawet ten prawie niewyczuwalny. To jak słowo, które ma tyle odcieni. I dobrego dnia już, padme ;)

zgłoś

Kontakt z redakcją



Zgłoś nadużycie


Opcja dostępna tylko dla użytkowników zalogowanych. Zarejestruj się