ha.... ale trzeba wiedzieć, że trzeba zejść...
Najlepsze rzeczy trafia się przypadkiem. Na razie jestem obrażona na Pr. Nie wiem, kiedy tam wrócę znowu... Pewnie wrócę ale nieprędko.
bez względu na twoje zdanie to najprawdopodobniej najlepsze miejsce do życia. Od 7 lat mam poczucie, że jestem na wakacjach, a ostatnią rzeczą, którą robię jest siedzenie na dupie.
smuga światła, jakby okno
zgłoś
to odlatujący statek kosmiczny
zgłoś
nie dotarliśmy do Akropolis...
zgłoś
a do Sadu chociaż dotarliście ?
zgłoś
chyba nie vojanovy sady masz na myśli?> sadov jest bez liku:/
zgłoś
U Sadu. Obok Akropolis. Ale trzeba zejść do piwnicy, po schodach za automatami.
zgłoś
ha.... ale trzeba wiedzieć, że trzeba zejść... Najlepsze rzeczy trafia się przypadkiem. Na razie jestem obrażona na Pr. Nie wiem, kiedy tam wrócę znowu... Pewnie wrócę ale nieprędko.
zgłoś
bez względu na twoje zdanie to najprawdopodobniej najlepsze miejsce do życia. Od 7 lat mam poczucie, że jestem na wakacjach, a ostatnią rzeczą, którą robię jest siedzenie na dupie.
zgłoś
zgadzam się, że najlepsze rzeczy w Pradze zdarzają się przypadkiem, ale tylko za pierwszym razem. Potem trzeba je złapać i wykorzystać.
zgłoś
:) będę mieć na uwadze na przyszłość, jakakolwiek ona będzie. Saluton!
zgłoś
światło zrobiło fotę :)))))))
zgłoś
Chłopak z gitarą:)
zgłoś