31 grudnia 2010

poezja

Robert Hiena
Robert Hiena

.

Nie pragnę twych ust złotych
ni dotyku z platyny.

Rubinowy wzrok twój siarką piecze
duszę mą ulęknioną, miłości

Miłości pragnącą.

Czy dasz mi oddech wolny od trosk
świata tak chętnie marzenia topiącego?

Ujmij mą dłoń i odlećmy do krainy rozpaczy

Leczyć Ludzkość Ulęknioną

Margot
31 grudnia 2010 o 16:48

Niby proste słowa, a ile w nich żaru...

zgłoś

Saranova
25 stycznia 2011 o 11:03

Czy istnieje jeszcze jakaś inna kraina rozpaczy poza tą, w której tkwimy? A miłość znajduje się w krainie fantazji. Głową muru nie przebijesz, ludzkości potrzeba logiki a nie leczenia.

zgłoś

Kontakt z redakcją



Zgłoś nadużycie


Opcja dostępna tylko dla użytkowników zalogowanych. Zarejestruj się