13 października 2010

poezja

Efka
Efka

***


Ogniska domowe wabiły mnie od lat
zwłaszcza wieczorami
o zmierzchu który upiększa
wszystkie zatarte kontury
sprawia że ognie są jaśniejsze
grzeją mocniej
nawet zza szyby
tyle ich było a każde nie moje
 
 
gdy w końcu tam dotarłam wyszła na jaw prawda
 
to było światło żarówki

An - Anna Awsiukiewicz
13 października 2010 o 12:20

hmm-pięknie:)

zgłoś

Efka
13 października 2010 o 12:27

Dzięki :)

zgłoś

skomasowana
13 października 2010 o 12:54

'to były światła żarówek' - jakoś tak lepiej mi się czyta/ pozdraviam

zgłoś

Efka
21 października 2010 o 10:30

Dzięki :)

zgłoś

Józef Załuski
30 października 2010 o 13:47

Ależ zawiedziona prawda o rzeczywistości.Nie zawsze tak jest nawet gdy jesteśmy czegoś pewni i później rozczarowanie chociaż nie zawsze przykre. Może się podobać niezdecydowanym .

zgłoś

Efka
2 listopada 2010 o 11:13

Ech, żadne straszne rozczarowanie:) Puenta miała brzmieć nutką ironii, może nie do końca mi wyszło.

zgłoś

Kontakt z redakcją



Zgłoś nadużycie


Opcja dostępna tylko dla użytkowników zalogowanych. Zarejestruj się