4 stycznia 2019

poezja

Nuria
Nuria

...myli się raz

ta jesień nie była kolorową wariatką
tańczącą z wiatrem wśród rudych liści
 
ktoś zabłoconym buciorem przydepnął krtań
nie zdążyła nawet zaczerpnąć powietrza brakowało
już ciągle uśmiechała się do świata on do niej nie
 
bez oskarżenia i procesu zapadł wyrok dzięki
wstawiennictwu wyznawców nauki zamieniony na
dożywocie odsiaduje się szybko kiedy jesteś saperem
z odbezpieczonym granatem w płucach                                                        

alt art
4 stycznia 2019 o 12:28

nigdzie oazy..

zgłoś

Kontakt z redakcją



Zgłoś nadużycie


Opcja dostępna tylko dla użytkowników zalogowanych. Zarejestruj się