Jakub
WSZYSTKIE PRACE Poezja (41)
O autorze Znajomi (1)

7 lutego 2019

poezja

Jakub
Jakub

Receptory

Smakujemy jak zmarnowane szanse
rzeczowniki na czasie
wyglądamy jak kreski z brzuszkiem
śmiemy mówić do siebie
przezywać innych
szanować nawzajem
 
wmawiamy sobie coraz więcej
coraz mniej słów wymawiamy
sprzeczne diagnozy kończącego się dnia
na ustach alarmy mamy
w oczach zatrzymany neon
prosząc o receptę na oddrętwienie
przychodzimy do siebie nawzajem
chwila pstryk analogicznie
pozamykane drzwi
patrzymy na siebie w tej samej przestrzeni
receptory podpowiadają co dalej robić
 
zamglone spojrzenie
za nim wspomnienie
synapsy odczytały kolejny ruch
odczucie

alt art
8 lutego 2019 o 09:44

i pomyśleć, że jesteśmy tylko płaszczami dla garnituru genowego..

zgłoś

Kontakt z redakcją



Zgłoś nadużycie


Opcja dostępna tylko dla użytkowników zalogowanych. Zarejestruj się