5 september 2015
postcards
extase du dimanche
nadal jutro się spóźnia choć przecie już słychać stukot obcasów; jeszcze bezimienne wszystkie niedopowiedzenia; głodne pełni..
report
żądają spełnienia..
musi Ci wiesz więcej mi..
skojarzenia na przestrzał..
Tym razem niedziela od piątku. Co wieś to obyczaj. A stukot obcasów to szczudła gdy polkę się wybija :)
to chyba za grzechy kara boża, płakał ślimak chyżo mknąć przez przestworza :)
boskie przestworza mi na rękę ;)
Damian, dawaj przepis na niego i jego braci oraz siostry ;))
Zoi, to mnie przerasta. Tzn. ten sos by był tak akurat :) Dlatego ślimaki mają u mnie dobre życie ;)
You have to be logged in to use this feature. please Register
nadal jutro się spóźnia choć przecie już słychać stukot obcasów; jeszcze bezimienne wszystkie niedopowiedzenia; głodne pełni..
report
żądają spełnienia..
report
musi Ci wiesz więcej mi..
report
skojarzenia na przestrzał..
report
Tym razem niedziela od piątku. Co wieś to obyczaj. A stukot obcasów to szczudła gdy polkę się wybija :)
report
to chyba za grzechy kara boża, płakał ślimak chyżo mknąć przez przestworza :)
report
boskie przestworza mi na rękę ;)
report
Damian, dawaj przepis na niego i jego braci oraz siostry ;))
report
Zoi, to mnie przerasta. Tzn. ten sos by był tak akurat :) Dlatego ślimaki mają u mnie dobre życie ;)
report