po ponownym przeczytaniu wszystkich komentarzy na swoich kartkach doszedłem do wniosku że mój system poczucia i odbioru piękna tak bardzo odbiega od tego tutaj na forum że przeniosłem się na stałe do ogrodu luksemburskiego gdzie całuję stopy muz pięknych i oziębłych ;)
pomarzę sobie przed snem jak tu być poetą choć troszkę i artystą obrazów porywających w przestrzenie Hilberta, Nevly :) Nawet po kieliszku pozdrawiam serdecznie ;)
rozmowy dają do myślenia i otwierają szerzej klapki na moich oczach, Przeczytałem twój ostatni poemat na dobranoc. nie wiem czy zasnę szybko po dawce zmysłowości, Nevly :)
zjedz jeszcze troszkę, a zaśniesz jak niemowlak... :))) ale masz rację... trzeba rozmawiać, człowiek jak słucha innych może czerpać z tego korzyści, pod warunkiem, że Ci inni... mają cos do powiedzenia... :)))
Damianie... spokój stawu w lesie jest tylko pozorny... tam tak naprawdę... dzieje się więcej niż na Marszałkowskiej w Warszawie w godzinach szczytu... :)))
w prologu, przecie..
report
już mi się zdawało że na wieczór poważnym pozostanę:) :) a tu Ty z prologiem do porannego spaceru na Trocadéro do mnie ;)
report
patrząc na rozmarzenie wróbelka, trudno zaprzeczyć,piękne ujęcie Damianie :)))
report
:) Doremi, zerwałem się instynktem pogoni za wschodzącym słońcem i tu mi hop, wróbelek wpada w oko ;)
report
sceneria, zrobiła z niego szlachetnego, pięknego ptaszka, jest odurzony i zadurzony...może nadchodzącą wiosną :))
report
gapiliśmy się w siebie zadurzeni symptomami wiosny ;)
report
oj ta wiosna,wielu porywa do życia :))
report
wiosna z rozmachem przeskoczyła wszystkie pory roku :)
report
hm, kuzyn :)
report
ćwir, ćwir ;)
report
łi ! ;) o łi ! ;)) belle moineau ;))
report
un moineau sorti d'un chapeau s'est mis à chanter un petit trémolo ;)
report
juste voler sur les seins ;))
report
la volupté des seins - - - l'air chaud des caresses - des espaces libérés - une euphorie des sens - dans le toucher des regards
report
Praenuntia, praenuntia, w rzeczy samej :]
report
sam był tego ranka ;)
report
..wypatruje? ;)
report
nie sprawdzę tego jutro. Niech czuje się swobodnie :)
report
wiosny, a może jej postaci wśród tylu barw zimy ;)
report
wygląda na to że jednak nadchodzi :)
report
gdyby tak było, powiedzenie " Nie chwal dnia przed zachodem słońca" straciłoby moc przestrogi :))
report
słyszałem że kto rano się śmieje wieczorem płacze :)
report
kto rano wstaje ten leje jak z cebra:)))
report
byle tylko trafić ;) :)
report
do drugiego ;))
report
... stroik z żywym przesłaniem...:)
report
to już coś Zuzanno :)
report
... to tak wiele...:)
report
muszę się nastroić do odbioru :)
report
jaki czupurny ;)
report
wiaterek tylko :) Chyba sam sobie dam plusa za to niezwykłe i niepowtarzalne ujecie. Całe szczęście że jest jedna osoba która to dostrzega ;)
report
he he he eh Ty :*
report
po ponownym przeczytaniu wszystkich komentarzy na swoich kartkach doszedłem do wniosku że mój system poczucia i odbioru piękna tak bardzo odbiega od tego tutaj na forum że przeniosłem się na stałe do ogrodu luksemburskiego gdzie całuję stopy muz pięknych i oziębłych ;)
report
eee tam ;) no i dobrze, że odbiega, w tym cały urok, co by to było jakbyśmy byli tu do siebie podobni ? nuda :)))
report
nie nudzę się z Tobą księżniczko Ananke a tak jesteśmy do siebie podobni ;)
report
hehehe no :))) szczególnie z profilu :D
report
chyba stanę się 'profiler' ;) - uwielbiam sfery niebieskie i krzywe sferyczne ;) - dać upust swemu patrzeniu!
report
no i popatrz, z której strony nie spojrzeć - sama radość :D
report
Damian... oj... potrafisz okiełznać ptaka... :))) pozdr.
report
hahahahahahaha :*
report
:) Nevly gdy coś wypiję staję się sobą ;)
report
jak każdy Damianie... tylko wtedy tym bardziej nie każdy potrafi okiełznać... a Ty tak... więc sza po ba... ;)))
report
hahaha Nevly jesteś niemożliwy :*
report
pomarzę sobie przed snem jak tu być poetą choć troszkę i artystą obrazów porywających w przestrzenie Hilberta, Nevly :) Nawet po kieliszku pozdrawiam serdecznie ;)
report
Damianie... jeszcze serdeczniej odpozdrawiam... smacznego... :)))
report
rozmowy dają do myślenia i otwierają szerzej klapki na moich oczach, Przeczytałem twój ostatni poemat na dobranoc. nie wiem czy zasnę szybko po dawce zmysłowości, Nevly :)
report
zjedz jeszcze troszkę, a zaśniesz jak niemowlak... :))) ale masz rację... trzeba rozmawiać, człowiek jak słucha innych może czerpać z tego korzyści, pod warunkiem, że Ci inni... mają cos do powiedzenia... :)))
report
małomówność u mnie ma swoje zalety. mniej słyszeć siebie samego wprawia w spokój stawu ukrytego w lesie ;)
report
Damianie... spokój stawu w lesie jest tylko pozorny... tam tak naprawdę... dzieje się więcej niż na Marszałkowskiej w Warszawie w godzinach szczytu... :)))
report
Pod taflą sennego stawu drzemie brzemienna poezją, Nevly ;)
report
ja jako wierna fanka Twoich zdjęć, protestuję przeciw całkowitemu postponowaniu mojej ciężkiej komentatorskiej zeszłorocznej pracy ! :)
report
przecież nie powiem jaką jesteś, wróbelku ty mój ;)
report
aha, czyli nie zostałam podeptana całkowicie! wspaniale! ćwir ćwir idę spać :) co za szczęście, że żyję! :):) cmok, pa pa!
report
takie sobie radostki ćwirkaczu ;)
report
:):):) ćwir!
report
Z wyrazistością :)
report
podobno :)
report