przede mną góra zapomnienia/ żelbetonowe przysypane stacje/ zima powoli nam wychodzi z cienia/ narty i sanki i dzieci owacaje/ tam gdzie na torach przysypane ślady/ stopami znaczę pierwotne znaczenia/ zima nadchodzi z wiosną wchodząc w swady/ zdjęciem ocalam ją od zapomnienia/ :)
"Gubałówka" jest na melodię "Gigi Amoroso". Jak Kaczmarek w Elity pisał bardzo fajne teksty, miał okres, kiedy pisał takie zabawne rzeczy do melodii znanych przebojów. A to znasz?
https://www.youtube.com/watch?v=cBpHMZOxodI
muzykę znam jak zwykle :) Słów nie. I jest po prosto bardzo mało tego które znam bo wyłączyłem się z chwilą wyjazdu z Polski.
YT bardzo rzadko oglądam. Nie sposób bo to jest czasochłonne. Wolę jedną fotkę która ujmuje to co istotne. Zauważyłem po sobie że wracam tylko do Grechuty. Pewnie dlatego że to jest poezja śpiewana która lekka jak jego muzyka :) Nawet Zbigniew Herbert do mnie nie przemawia a czytałam bo mi przyjaciele polecili.
Herbert nie do każdego przemawia :0 Jak z resztą każdy dobry poeta, nie ma poety/poezji dla wszystkich, trzeba swojego szukać :) Kaczmarka i jego satyryczne wiersze i felietony bardzo lubię, były obrazem, a raczej uśmiechem tamtych czasów.
Kaczmarka znałem. Ale to jak powracać do Sartre'a który Kaczmarek był bardzo związany z okresem w którym tworzył. A tu jest tyle nowego wokoło. Chyba że klasyk ale ani Kaczmarek ani Sartre (według współczesnych historyków) nie mają wiele z ponadczasowości ;)
jeśli masz na myśli miejsca to tak bez wahania :) Chyba że miejsce zniknie ;) Można wracać do książki ale to mi się nie zdarzyło co nie znaczy że nie przeczytałbym po raz drugi :)
białe i białe, bywa doskonałe i myśl co chcesz, taki to wers:)
report
i zacząłem myśleć i dobiegłem do białej pościeli ;) Jaro :)
report
można się w śniegu wytarzać, jak za dziecięcych lat :)
report
tak też myślałem, Doremi :) W dzieciństwie śnieg przybywał do miasta a teraz jest na odwrót: ja się udaję gdzieś tam na spotkanie z zimą :)
report
po prostu zabieram do ulubionych:) bezludna stacja żyje własnym zapominanym życiem:)
report
są te stacje fantomy gdzie duch minionego kryje się po kątach. A biel śniegu to jak radość w jednym daje wszystkie kolory :)
report
czarodziejska kraina choć mechaniczna trochę :)
report
i tak ostanie słowo należy do natury. A my sobie stawiamy struktury metalowo-betonowe na czas jakiś ;) Biel je zgrabnie przykrywa :)
report
żadnej odciśniętej stopy, zimna pustka i przyczajony głodny tunel .... rada: uciekać stąd ;)) pozdrawiam Damian i prosze o coś cieplejszego ;)
report
stacja przejściowa choć ładnie było tutaj :) Zoi
report
ciepłe świeżutkie pączki :) Co Ty na to, Zoi? ;)
report
tylko co co powie na to moja oponka ;? która chciałaby sie przyczepić ;) no dobra, jednego małego do kawki
report
poleję Twoją Oponkę polewą czekoladową a z Tobą zjem dobrego pączka ;)
report
przede mną góra zapomnienia/ żelbetonowe przysypane stacje/ zima powoli nam wychodzi z cienia/ narty i sanki i dzieci owacaje/ tam gdzie na torach przysypane ślady/ stopami znaczę pierwotne znaczenia/ zima nadchodzi z wiosną wchodząc w swady/ zdjęciem ocalam ją od zapomnienia/ :)
report
ujęłaś w słowa istotę obrazu. Earth :)
report
cieszę się :)
report
Dla władz lokalnych to jest istny horror/ nie dość że śnieg pada/ to nawiedza zorro;)
report
a jeśli Zorro jest kobietą czy efekt jest mocniejszy? ;)
report
a mnie się przypomniał kabaret Elita z Wrocławia i piosenka Skoczylasa https://www.youtube.com/watch?v=37_C3MtzzA0
report
oraz "Gubałówka" Jana Kaczmarka, a;e nie mogę znaleźć nagrania
report
melodię znam ale słów w polskiej wersji nie :) Dziękuję, Jeśli Tylko.
report
"Gubałówka" jest na melodię "Gigi Amoroso". Jak Kaczmarek w Elity pisał bardzo fajne teksty, miał okres, kiedy pisał takie zabawne rzeczy do melodii znanych przebojów. A to znasz? https://www.youtube.com/watch?v=cBpHMZOxodI
report
muzykę znam jak zwykle :) Słów nie. I jest po prosto bardzo mało tego które znam bo wyłączyłem się z chwilą wyjazdu z Polski. YT bardzo rzadko oglądam. Nie sposób bo to jest czasochłonne. Wolę jedną fotkę która ujmuje to co istotne. Zauważyłem po sobie że wracam tylko do Grechuty. Pewnie dlatego że to jest poezja śpiewana która lekka jak jego muzyka :) Nawet Zbigniew Herbert do mnie nie przemawia a czytałam bo mi przyjaciele polecili.
report
Herbert nie do każdego przemawia :0 Jak z resztą każdy dobry poeta, nie ma poety/poezji dla wszystkich, trzeba swojego szukać :) Kaczmarka i jego satyryczne wiersze i felietony bardzo lubię, były obrazem, a raczej uśmiechem tamtych czasów.
report
Kaczmarka znałem. Ale to jak powracać do Sartre'a który Kaczmarek był bardzo związany z okresem w którym tworzył. A tu jest tyle nowego wokoło. Chyba że klasyk ale ani Kaczmarek ani Sartre (według współczesnych historyków) nie mają wiele z ponadczasowości ;)
report
powracać nie znaczy tkwić, a podróżować lubię. i drugie spojrzenie bywa inne, choć na to samo.
report
jeśli masz na myśli miejsca to tak bez wahania :) Chyba że miejsce zniknie ;) Można wracać do książki ale to mi się nie zdarzyło co nie znaczy że nie przeczytałbym po raz drugi :)
report
Pobudza wyobraźnię i myśli o zimnej samotności :( Pozdrowionka!
report
surowość fotografii zamierzona, Bose Nóżki ;) .. niemniej w niezwykłym świetle i nietypową dla miejsca powłoką śniegu :)
report
... brrrrrrrrrrrrrrr!:)
report
mama mi dała na to 'brr' skórę z wielbłąda ;)
report