drnk
ALL WORKS Poetry (3) Diary (1) Photography (1) Graphics (12)
About me Friends (3)

Zmiana sposobu prezentacji

29 april 2015

diary

drnk
drnk

Zdradliwa wena

Zdradliwa wena, raz jest, raz jej nie ma.
Choć pot stępuje na czoło jak morena
Zżera mnie trema, myślę o tym o czym nie powinienem,
W tym momencie chyba sie przekręce.
Coraz goręcej i pióro drży w ręce,
Rozpoczęte dzieło i coś się zacięło.
A ile to już lat minęło, od kiedy wszystko się zaczęło
Rewolucja jak z mono do stereo.
Inne pomysły bombardują wyobraźnie
Jak meteorytów deszcz chłopcze chcesz jeszcze?
Cóż proszę bardzo jedni łakną inni wzgardzą
Od lat iluś popularny jak Smok Miluś... 

Jak w siatkówce, nie odbierasz no to strata, przejście...
...

Nieprzewidywalna niczym zabawki Batmana 
Niepowtarzalna jak mandala usypana 
I znana jak Sweet home Alabama 
Groźna jak Wiking pomiesza wam szyki 
Wybryki jej techniki jak stąd do Waikiki.


 
Nie dla krytyków i dla ich nawyków 
To dla wolnomyślicieli, królów, buntowników 
Ulicznych polityków, rasy młodych bogów 
Spod bloku biznesmenów pozostajacych w cieniu 
To dla nich, to o nich i to dla nich. 

Contact with us



Report this item


You have to be logged in to use this feature. please Register