8 listopada 2017
powroty...
Zdaje się, że to było tak niedawno, jakby przed rokiem lub dwoma, a to już temu...lat ...dzieści! Czas ucieka i tylko wspomnieniami gonić można dawne chwile. Wrażenia młodocianego wieku utrwalone w pamięci, jak kolorowy ptak, który choć odlatuje w świat, to jednak zawsze powraca do rodzinnego gniazda...tak i ja powracam w miejsca, przy których ogrzać się pragnę. Do tych najmilszych wspomnień w domu rodziców...choć deszcz siecze, a wiatr przejmuje dreszczem, to dusza się raduje bo każde miejsce, takie bliskie...choć tyle chwil upłynęło...powroty...rodzinna melancholia...
29 stycznia 2026
tetu
29 stycznia 2026
sam53
28 stycznia 2026
wiesiek
28 stycznia 2026
Yaro
28 stycznia 2026
jeśli tylko
28 stycznia 2026
sam53
27 stycznia 2026
wiesiek
27 stycznia 2026
jesienna70
27 stycznia 2026
sam53
26 stycznia 2026
wiesiek