28 listopada 2014
dziennik
w kalendarz
zimno skrzydła mam pod kaftanem (dla) bezpieczeństwa
kaj som te niegdysiejsze promienie..
zgłoś
może od kwietnia? ale będą się przeplatać..
z nutką ironi życiowej :)
zawsze, Marcelu :) czasem jak pancerz, czasem jak peleryna..
phi cóż to za janioł ??? ;))) ( siem zastanawiam, czy nie podpiąć siem zjednym starociem o aniele " strusiu " ??? hheheh ) czuwaj -w Pocztowym "anielskie końto na zawsze " heheh
a gdzież do anioła :)) choć o jakieś latanie chodziło :)
no i gdzie ten "struś"? ;)
a prą bałdzio;)))
puenta mię zmyliła heheh
miło, ze nie tytuł ;)
boimy się wzniosłych lotów ;)
bywa taki czas, kiedy marzną skrzydła..
skrzydłem ptak też się broni :)
trzeba mieć nadzieję :)
Opcja dostępna tylko dla użytkowników zalogowanych. Zarejestruj się
kaj som te niegdysiejsze promienie..
zgłoś
może od kwietnia? ale będą się przeplatać..
zgłoś
z nutką ironi życiowej :)
zgłoś
zawsze, Marcelu :) czasem jak pancerz, czasem jak peleryna..
zgłoś
phi cóż to za janioł ??? ;))) ( siem zastanawiam, czy nie podpiąć siem zjednym starociem o aniele " strusiu " ??? hheheh ) czuwaj -w Pocztowym "anielskie końto na zawsze " heheh
zgłoś
a gdzież do anioła :)) choć o jakieś latanie chodziło :)
zgłoś
no i gdzie ten "struś"? ;)
zgłoś
a prą bałdzio;)))
zgłoś
puenta mię zmyliła heheh
zgłoś
miło, ze nie tytuł ;)
zgłoś
boimy się wzniosłych lotów ;)
zgłoś
bywa taki czas, kiedy marzną skrzydła..
zgłoś
skrzydłem ptak też się broni :)
zgłoś
trzeba mieć nadzieję :)
zgłoś