alt art
5 listopada 2016 o 17:51

warto było Cię spotkać, aby się dowiedzieć, że istnieje takie patrzenie jak Twoje [prawie janusz lech wiśniewski]..

zgłoś

deRuda
5 listopada 2016 o 22:46

dziekuję prawie Janusz Lech Wiśniewskiemu :)

zgłoś

jeśli tylko
5 listopada 2016 o 19:39

serce sfastrygowane przetrwa zimę :)

zgłoś

deRuda
5 listopada 2016 o 22:45

niechaj tak właśnie będzie :)

zgłoś

Ania Ostrowska
6 listopada 2016 o 13:38

opowieść o tym, jak najmniejszy listek topoli zgubił ogonek, dwóch przyjaciołach i blaszanym naparstku, który lubił sobie wyobrażać :)

zgłoś

deRuda
6 listopada 2016 o 14:23

:))) o to to a igle z nitką nie chciało się tańcować, a a chustka wystawiła tylko jeden róg, traw zaś było dwoje

zgłoś

Ania Ostrowska
6 listopada 2016 o 14:34

a plasterki kleiły przebiegle mówiąc: Tuś mi, bratku :)

zgłoś

deRuda
7 listopada 2016 o 20:28

i trzymały w uścisku ;)

zgłoś

Jerzy Woliński
13 listopada 2016 o 09:51

robótki zręczne rozgrzewają ręce:)

zgłoś

jeśli tylko
13 listopada 2016 o 11:24

dlatego są dobre na zimowe wieczorki :)

zgłoś

deRuda
18 listopada 2016 o 16:24

o tak :)

zgłoś

Jaro
21 listopada 2016 o 21:34

Serce dla Stracha :)

zgłoś

Jaro
21 listopada 2016 o 21:35

No może być Drwal:)

zgłoś

Kontakt z redakcją



Zgłoś nadużycie


Opcja dostępna tylko dla użytkowników zalogowanych. Zarejestruj się