29 listopada 2015

grafika

Maryla
Maryla

Ania Ostrowska
29 listopada 2015 o 17:38

przyznam szczerze, że mam mieszane uczucia, bo z jednej strony, pomysł na prace na pewno oryginalny, ale z drugiej, nie wiedzieć czemu, poczułam się tak, jakby te cudne liście były w jakiś sposób okaleczane wykorzystaniem do takiego celu. Zapewne dziwaczę, ale nic nie poradzę, ze tak właśnie poczułam. Bardzo mi się natomiast podoba sfotografowanie na ciemnym tle, bo wspaniale wydobywa niepowtarzalne kształty. Pozdrawiam :)

zgłoś

Maryla
29 listopada 2015 o 18:39

No cóż,zbieram jesienne liście,suszę je i zamieniam w maleńkie obrazy. Kiedyś kupowałam bukiet w kwiaciarni, kwiaciarka zagięła wielki ozdobny liść i już chciała go zszyć...zszywaczem!,by dowolnie wyprofilować.Nie pozwoliłam.To nazywa się okaleczenie.

zgłoś

Ania Ostrowska
29 listopada 2015 o 19:02

masz absolutnie rację, podobnie przekłuwanie drutem główek róż zęby nie więdły zbyt szybko. brr...

zgłoś

Ania Ostrowska
29 listopada 2015 o 19:02

* żeby nie zęby :)

zgłoś

jeśli tylko
29 listopada 2015 o 20:02

podoba mi się :)

zgłoś

Bogna Kurpiel
1 grudnia 2015 o 11:04

Cudny:))

zgłoś

Kontakt z redakcją



Zgłoś nadużycie


Opcja dostępna tylko dla użytkowników zalogowanych. Zarejestruj się