19 july 2020

poetry

normalny1989
normalny1989

Jestem, a nie myślę

Jeden ruch i
odpływam
jak ruch kata dla
ofiary w dybach.

Mknę
świat miga,
śmierć chce mnie zatrzymać,
żartuje sobie chyba
jestem spokojny jak bomba, cykam
nie chciałem Cię wystraszyć
kostucho wybacz.

Sam nie wiem skąd wypływa
moja siła
lecz też mam chwile
kiedy chce umrzeć
ale jakoś znów wygrywam
zmienia się świat
zmieniam się ja
zmienia się moja mina
świat potrzebuje zmian
wystukuje sobie własny czas
do mnie
należy każda chwila.

Contact with us



Report this item


You have to be logged in to use this feature. please Register