29 january 2016

poetry

Nevly
Nevly

oglądałaś wiosnę przez lupę

a tych dwoje
czyściciele butów w przedpokoju
pokojem na początku
na bezludnej wyspie
tam gdzie nie czyta się wierszy
popołudniem do nikogo
piszą historię żóltej ciżemki
która nauczyła ich kłamać

trzynasty dodając do ulubionych
tam gdzie mucha nie siada
komar ponad ptaki po uwolnienie
wybiega myślami
aby wypić słodycz z krwi
która na położniczym wyciekła życiem

potem to już tylko
zaistniałe kolejne dziś bez jutra
z ostatniej chwili czterolistna
przeciekająca przez palce
jest...
otwarcie mówiąc
coraz dalej mi do królewny

tak więc czy naprawdę
I`Love You istnieje
mówili że rzeka przeminie
a cała reszta
to jej wartość bez-względna

alt art
29 january 2016 at 09:32

mucha nie siada..

report

Nevly
30 january 2016 at 12:10

czasami siada...

report

jeśli tylko
29 january 2016 at 13:37

bogactwo skojarzeń..

report

Nevly
30 january 2016 at 12:11

dziękuję Jeślinko... :)

report

bosonoga - Gabriela Bartnicka
29 january 2016 at 17:48

"coraz dalej mi do królewny " - i mnie też :)

report

Nevly
30 january 2016 at 12:11

ej tam, oj tam... przesadzasz... ;))

report

Contact with us



Report this item


You have to be logged in to use this feature. please Register