19 december 2015

poetry

Nevly
Nevly

na zachętę mówię kocham

nie ma czubków
są tylko chormony
w tej bajce
odpowiadamy sami za siebie

nieuniknione
wciąż mknie po niebie
jasnym czy ciemnym
a co to kurwa za różnica

przytul mocno
albo powiedz wypad
apokalipsa
niczym pierwszy krok
i tyle
ot
kolejna kartka z kalendarza

tylko nie myśl
że ten tytuł
to klucz do serca
światłocienie zmienne są

a jednak

Marzena Przekwas-Siemiątkowska
19 december 2015 at 09:16

daję się złapać na tę zachetę

report

Nevly
19 december 2015 at 10:17

:))) cieszę...

report

Damian Paradoks
19 december 2015 at 11:48

czemu nie? ;) Po takiej zachęcie ma się z głowy miłosne miody i wtedy już tylko jak równy z równą ;) :)

report

jeśli tylko
19 december 2015 at 17:55

(hormony bez c ;))

report

Contact with us



Report this item


You have to be logged in to use this feature. please Register