19 grudnia 2012

dziennik

Nevly
Nevly

szeptofobie na jutro

to uczucie nie musi umierać nie każdy wisielec ma nadzieję
na śmierć romeo i julia trzydzieści lat później
to niepewność kuriozalnie wypaczona przez czas
w prywatnym raju niezwykłości za trzy grosze współistnienia
kiedy niezwykłość to matnia po drugiej stronie mnie
preludium ciebie nowy artyzm gdzie przemilczenia są obecne
bardziej niż nieobecności banał ale jakże w szponach
aromaty telenowel to lekcja życia kartka z otoczenia
destrukcja sprzeczności mój głód twoja północ
jesteś wyrażona na mapie twarzy kiedy znów sprowadzasz
na manowce

Sabi
20 grudnia 2012 o 09:09

"Sprowadzasz na manowce"? Oj ty lepiej kamizelkę kuloodporną założ .:)

zgłoś

Nevly
20 grudnia 2012 o 09:15

masz zamiar mnie zastrzelić? :)))

zgłoś

Sabi
20 grudnia 2012 o 09:22

Czy ja sprawiam wrazenie samobójczyni? :)))

zgłoś

Nevly
20 grudnia 2012 o 09:25

raczej nie, ale z kobietami nigdy do końca nie wiadomo, więc asekuracyjnie zapytałem ... :)))

zgłoś

Kontakt z redakcją



Zgłoś nadużycie


Opcja dostępna tylko dla użytkowników zalogowanych. Zarejestruj się