30 october 2012

diary

Nevly
Nevly

trzy czwarte... i Ty w mojej krwi

wśród złych dobre wieści
wpadnij po ogień zamieszkaj ze mną na zielonej
moja nadzieja to nie tylko męskie fantazje
wierzę
może kiedyś po drugiej stronie krat
wstaniemy niewyspanym śniadaniem

nie powiem ci teraz jak bardzo jestem tobą
pijany zgubiłem alkomat
i choć psycholog od siedmiu radzi na odwyk
lubię ten stan

jesteś drzewem upojony wyciągam dłonie
do wierzby kołyszesz tak zmysłowo
błędnik z południa na północ przechyla szalę
w stronę morza z różnych powodów
jednym z nich jest miłość
ludzkie diabelstwo co nie daje spokojnie zasypiać
a potem wystawia rachunki
ale cóż
wśród złych dobre wieści lubię ten stan
płonę

twoje zdrowie
wpadnij po ogień

Contact with us



Report this item


You have to be logged in to use this feature. please Register