7 listopada 2012

poezja

MarkTom
MarkTom

geneza ósmego...

zero z zerem się splątało
osiem właśnie tak powstało
przylgnął schodek myk do schodka
taka przyszła do mnie plotka

schody duże schodki małe
tak stworzyły piętro całe
osiem dumnie idzie przodem
piętro z tyłu mimochodem

kiedy wezmą ich ciągnoty
na umizgi i pieszczoty
obsceniczna będzie scena
tak się zrodzi suterena

Monika Joanna
7 listopada 2012 o 18:53

super :))) a jak spojrzałam na avatar, aż mną zatrzesło, wściekły kocur :)))

zgłoś

MarkTom
8 listopada 2012 o 09:40

Monia zatrzęsło ze strachu czy śmiechu?Dziękuje za obecność pod wierszem całuski posyłam Marek

zgłoś

Darek i Mania
8 listopada 2012 o 09:47

:))

zgłoś

MarkTom
8 listopada 2012 o 09:52

Witaj Darku pod wierszem piątka w twoją stronę

zgłoś

Miladora
8 listopada 2012 o 17:40

Hahahahaha... pojechałeś, Mark. :))) I w dodatku nie mam się do czego przyczepić. :)

zgłoś

MarkTom
8 listopada 2012 o 17:49

Zawiedzona.To chyba dobrze jak nie masz do czego...może dopiszę pod tekstem dedykację co Ty na to Mila

zgłoś

Miladora
8 listopada 2012 o 17:54

Wcale nie zawiedziona, tylko ucieszona, Mark. :))) Ja najbardziej lubię, gdy nie muszę się niczego czepiać. :))) Nie, nie dawaj żadnej dedykacji - niech zostanie wieloznaczne. ;)

zgłoś

Kontakt z redakcją



Zgłoś nadużycie


Opcja dostępna tylko dla użytkowników zalogowanych. Zarejestruj się