3 july 2015

poetry

drachma
drachma

Gargantua i Pantagruel

Do czytelnika

Lepiej śmiechem jest pisać
niż łzami

- Francois Rabelais

Gałgan tchu ma
Ilion nad Skamandrem
wypływającym z góry Idy
posłuszne owce ofiarne
podążają w stadzie
szeroką drogą ku zagładzie
A zagubiona owca
ta jedna powiesi się
na sznurówkach od butów
dzięki bezinteresownym
szydercom i nie wiem
do tej pory która ze stron
jest „zerem”
Ojciec mój w niebie
też tego nie wie

Z Tęgospustem
wraz z Trąbiflaszą
zmierzałem do winnego
grand finale
poznając w wędrówkach
dostojeństwo rozporka
smak poutargue
solonej ikry mugila
wina i wódki
kształt burdeli kulturowo-
lingwistycznych
wiodąc życie wesołego
obszczymurka

Nie byłem w „Owcy Całej”
Zamojskim wege barze
bo zamknięto
wiem tylko jedno
na zachodzie można
zginąć na milion sposobów
dotarłszy do bram Ilionu
uczestnicząc
w facebookowym
szaleństwie treatmentu
oczyszczania się ze złogów
zmieniając awatar
na „tęczowy”
w duchu odświętnej
tolerancyjności
bez dzieci Indygo i ich
koloru

A ja przecież nie jestem
tolerancyjny z Ojcem
moim względem
wszystkich skurwysynów
jeszcze przed
stworzeniem świata
przygotowałem królestwo
niebieskie i piekło
dla Patifagów Papimonów

alt art
3 july 2015 at 13:34

czym bym żył, gdyby nie cudze tamtamy..

report

jeśli tylko
3 july 2015 at 15:00

tamburynem..

report

alt art
3 july 2015 at 15:06

a czy to mi jestem jaki georges bizet..

report

jeśli tylko
3 july 2015 at 15:09

uważaj, bo Ci się szal wkręci..

report

alt art
3 july 2015 at 15:10

tom jednak isadora..

report

jeśli tylko
3 july 2015 at 15:14

też tańczysz bez stanika..

report

alt art
3 july 2015 at 15:15

nie uchodzi..

report

Contact with us



Report this item


You have to be logged in to use this feature. please Register