19 may 2013

19 may 2013, sunday ( co się robi zamiast tego, co się robić powinno )

Na przykład postanawia się zostać klockiem lego. I to wcale nie po to by wbijać się nieświadomym mamusiom i tatusiom w stopy. Chociaż... ponoć akupunktura zaliczana jest do zabiegów dobrych dla ciała i ducha.

Te ostatnie snują się jak kościelny po mękach po domu od wschodu do zachodu i jeszcze godzinkę dłużej, narzekając przy okazji, że: a - nie ma nic zimnego do picia, b - nie ma nic słodkiego do jedzenia i c - nikomu nie chce się nigdzie lecieć.

A wiadomo - w taką pogodę nawet miotły wszelkich skrytociemnych wiedźm i czarownic mówią stanowczo nie swoim właścicielkom, które powinny najpierw odrobinę odchudzić cztery litery, chociaż z drugiej strony im pulchniejsze tym bardziej miękkie lądowanie.

Miotły, a nawet, o zgrozo, odkurzacze, strajkują a wiadomo - każdy strajk musi skończyć się zubożeniem czegoś tam któreś ze stron.

Diet natomiast jest tyle, że gdyby każdy człowiek na świecie stosował inną, i tak by zostało jeszcze kilka niezajętych, którymi zawsze możemy się podzielić z ufolkami, oczywiście jeśli przylatują do nas w pokojowych zamiarach.

No to teraz czas na rachunek nie sumienia a strat i zysków. Żałujesz, że nie dałaś się pocałować Maćkowi pod biurkiem wychowawczyni w trzeciej klasie podstawówki? To żałuj dalej, jedna literka jest już odrobinkę szczuplejsza.

Teraz zastanówmy się - nie lubisz ćwiczyć, biegasz wyłącznie za tramwajami a i to niekoniecznie, bo wiadomo wszem i wobec, ze facet jest jak autobus, zawsze przyjedzie następny. A jeśli tak złośliwie się złoży, że ten jest już absolutnie ostatni, od czego są taksówki? Więc ćwiczeniom stanowczo nie, ale... gdybyś ćwiczyła przed studniówką, mogłabyś obrócić się jeszcze jeden raz wokół tego jednego, a nie, ty oczywiście musiałaś rozjechać się na parkiecie jak rozdeptana żaba. Żałujesz? No to gratulacje, druga literka musi ścisnąć mocniej pasek.

Następne pytanie - na pewno pamiętasz tę turkusową sukienkę z wystawy, za którą chodziłaś tak długo, aż mąż, matka i teściowa obiecali, że kupią milion takich samych bylebyś się zamknęła nareszcie? Głupki, bo niby po co kobiecie milion takich samych? Gdybyś miała tyle miejsca w szafie, każdy wieszak zajmowałaby inna kreacja. Ale oczywiście nie masz, za to ukochany narzeka, że już szafa się nie zamyka. Pamiętasz? I po co tak jęczałaś o nią skoro ta wredna ruda Zośka spod szesnastki kupiła sobie identyczną a w dodatku miała czelność wyjść w niej z mieszkania wtedy, gdy ty opuszczałaś swoje? No to jak? Następna literka może zacząć szukać sukienki sprzed małżeństwa?

No to już ostatniej literce trzeba znaleźć powód do żalu, a znowu będziesz wymiatać w osiedlowym spożywczaku na miotle pamiętającej jeszcze palenie sióstr na świętym stosie.

Co by tu... A! Do teraz zastanawiam się, czemu, do jasnej ciasnej zagubionej skarpetki, nie nauczyłaś się śpiewać?! Wyglądasz jak milion dolarów wyjętych psu z gardła, ale milion to nadal milion, masz charyzmę i byłego śpiewaka operowago w rodzinie, szkoda tylko, że nie tylko słoń, ale i lew, antylopa i pięć niedźwiedzi nastąpiło ci na ucho. Ostatecznie możesz udawać, chyba każdy umie poruszać ustami bez słów, korepetycje z tej jakże przydatnej w życiu umiejętności można otrzymać za darmo podczas prawie każdej mszy w kościele. A tak... miałabyś parę przystojnych kochanków, mogłabyś jak dawni poeci zajmować się tylko bywaniem i malowaniem paznokci, chociaż tym ostatnim zajmowały się wyłącznie kobiety, palić papierosy i przechodzić z jednej strony ulicy na drugą w miejscu na to niedozwolonym i to tylko po to by zobaczyć, jak wygląda twoje nazwisko na świsku mandatu. Co? Mam skończyć? Okej, rozumiem, że dieta żalu za winy nawet te niewypite się powiodła i litery są teraz literkami.

Tylko jak coś to ostrzegałam, byś uważała podczas lądowania!


list of responded items:

 

choose your artistic answer

 


number of comments: 6 | rating: 0/6 | report | add to favorite

Comments:

hossa,  

hm...momentami limonka:d ale jeśli Cię nadal bawi, a taką mam nadzieję, to na pewno nie zaszkodzi:) Dobrego Monika:)

report |

Monika Joanna,  

Hossa, a czemu limonka? ;>

report |

hossa,  

Monika, jakby Ci tu odpowiedzieć ...uff, żebyś mnie dobrze zrozumiała, to ja nie wiem. Jak przemyślę, to Ci wyślę na priv, może tak być?

report |

hossa,  

To Ci wyślę jutro ( Limonko;d)

report |

Monika Joanna,  

w sumie nie narzekam, bo jeszcze nikt mnie tak nie nazwał a limonka to fajne owocko :)

report |




Terms of use | Privacy policy | Contact

Copyright © 2010 truml.com, by using this service you accept terms of use.


contact with us






Report this item

You have to be logged in to use this feature. please register