11 april 2014

poetry

damian
damian

z braku sił

niedospane noce
dawały się odczuć
o poranku w deszczu 
co pogłębiał melancholię

gdy uczucie 
walczyło z czasem
uderzając w posejdona
i tylko pustka podpowiadała
przytłaczającej tęsknocie

to nie przyjaźń tylko miłość
to nie kłamstwa a nadzieje
dobrych dni

Darek i Mania
12 april 2014 at 21:50

no to rozumiem, wiersz na plus . jeden z tych lepszych :)) Masz kilka punktów a zero komentów - boją się Ciebie ;)

report

damian
13 april 2014 at 12:15

nie gryzę przecież:)

report

issa
13 april 2014 at 13:23

ten tekst chyba został zmieniony? albo misie wydaje? w każdym razie, rzeczywiście, wydaje misie, że to wydanie drugie, różniące się od tego, co punktowałam

report

damian
13 april 2014 at 13:25

racja :) po konsultacji z tatą , doszliśmy do wniosku że ten tekst jest bardziej na plus:)

report

issa
13 april 2014 at 17:20

uff, to jednak, przynajmniej w tym miejscu, niedźwiedzica widziała to, co jest, zamiast tego, co wydaje się jedynie, że jest ;)

report

Darek i Mania
13 april 2014 at 22:10

issa a jak Ci się wydaje - lepiej czy gorzej, bo zaczynam mieć wyrzuty .

report

issa
13 april 2014 at 23:08

Darek, a skąd ja to mogę wiedzieć? jestem chyba ostatnim człowiekiem na ziemi, któremu warto by zadawać pytania o lepiejgorzej. wg mnie wyrzuty można sobie tu w spokoju odpuścić :)

report

.
13 april 2014 at 13:27

"niedospane dawały się odczuć o poranku w deszczu co pogłębiał melancholię" - czy nie ciekawiej? lekkie niedopowiedzenie dodaje apetytu :)

report

damian
13 april 2014 at 13:31

widzę teraz moda na niedopowiedzenia:) myślałem że już bardziej nie można , a jednak:)

report

zuzanna809
13 april 2014 at 14:18

...Mickiewiczowskie pytanie w nowym ujęciu - brawo!:)))

report

damian
13 april 2014 at 14:21

dziękuję zuzanno:)

report

Contact with us



Report this item


You have to be logged in to use this feature. please Register