17 listopada 2011

dziennik

Meris
Meris

chyba o nałogu

czerwona soczysta
apetycznie wyglądająca

nałóg
mówią że nie ma dobrych
podobno wszystkie są szkodliwe

mmmm prawdziwy rarytas
zarówno latem jak i zimą

serio?
a co jeśli moim nałogiem jest truskawka?
nieważne w jakiej postaci
ważne jest truskawkowe

Wieśniak M
17 listopada 2011 o 14:34

a może o apetycie na życie?:).A mnie przyszła na myśl cała masa ludzi uczulonych na truskawki...myśl pewnie bez związku:))

zgłoś

Meris
17 listopada 2011 o 15:41

ja na całe szczęście nie jestem uczulona na truskawki>apetyt na życie natomiast jest dobrym sposobem

zgłoś

An - Anna Awsiukiewicz
17 listopada 2011 o 15:59

Truskaweczki - co za smak i zapach.Też uwielbiam, zwłaszcza z ogrodu:)Te ze sklepu to nie to samo:)Po przecinkach robimy spację( tak na marginesie)

zgłoś

Darek i Mania
17 listopada 2011 o 18:50

przecinki wywalić a truskawkami podzielić się z czytelnikami czyli ze mną -mniam :)

zgłoś

Meris
17 listopada 2011 o 19:00

te przecinki wywaliłam, choć to nie jest wiersz mogły być zbędne truskaweczkami się podzielę, uwielbiam się dzielić :)

zgłoś

Darek i Mania
17 listopada 2011 o 19:11

pewnie że można było interpunkcję całą wyrzucić żeby więcej truskawek było ale to dziennik i tylko chciałem podkreślić swoje łakomstwo ;)

zgłoś

ezo**
18 listopada 2011 o 20:15

hm. a może by tak truskawki z szampanem? powiem szczerze, że gdyby nie końcówka...to tekst kojarzy mi się, oj kojarzy (jak to mówił cop) ;)

zgłoś

PatrycjaŻurek
30 listopada 2011 o 16:40

chyba nie wszystkie nałogi są złe ;)?

zgłoś

Meris
30 listopada 2011 o 19:18

cały czas się nad tym zastanawiam Patrycjo :)

zgłoś

Kontakt z redakcją



Zgłoś nadużycie


Opcja dostępna tylko dla użytkowników zalogowanych. Zarejestruj się