5 october 2011
Motyle i cienie
Dzień za dniem noc za nocą
Cienie gładkie naprzód kroczą
Krótkie chwile ciągłe spotkania
Odlecą motyle znaki rozstania
A cienie błyszczą pustką twarzy
Chłopca co siedzi w kącie i marzy
A czas spływa jak lawa zewsząd
Wzrok swój kładąc na polu myśli jego
Tak samo jak wcześniej tak i teraz
Stanie ognia słupem
A uczucia jego położy trupem
Dźwięki ciche słychać z daleka
Z rozkoszy bólem siedzi i czeka
Lecz motyle zostały rzucając swe cienie naprzeciw światu
Lekko unosząc ku górze dzban wielki łzami wypełniony aż po brzegi oceanów
Gdzie rafy skrzydła kaleczą
A on ciągle jest tutaj gnany naprzód przez sny swoje
Których spełnienie leży pod pomnikiem kamiennym
Gdzieś gdzie pamięć zawiodła zaufanie straconego umysłu
26 february 2026
Jaga
25 february 2026
wiesiek
24 february 2026
wiesiek
23 february 2026
Jaga
23 february 2026
wiesiek
22 february 2026
wiesiek
22 february 2026
jeśli tylko
21 february 2026
wiesiek
21 february 2026
wiesiek
20 february 2026
Jaga