ale nikt nigdy wcześniej, ani później mnie tak nie kochał jak ona:) toteż tajemnice wszelakie jej wybaczam;) a zresztą , kobieta bez tajemnic, jest kobietą bez tajemnic;d
sis, mam, ale malutką . Zrobię zdjęcie zdjęcia i Ci prześlę, ale nie wiem jak wyjdzie :( Trudno było mi powiększyć zdjęcie w głowie i przenieść na papier, toteż nie jest doskonała, a w ogóle to jest za wesoła na tym moim portrecie, w rzeczywistości zdjęcie jest raczej smutniejsze. No ale : jakim mnie trumlu rysownikiem stworzyłeś, takim mnie masz.
nieprawda, tak się robiło makijaż. włosy żelazkiem, cienie przypalonym ziemniakiem, róż lub biel cynkowa na policzki. miałem po babci nieco kosmetyków (wiecie, w tych fikuśnych blaszanych, drewnianych puzderkach) o tak przedziwnie obcych zapachach jakby z kosmosu. chcę wierzyć, że to nie marna czułość filmu a właśnie kosmetyki
o masz :) nie przypominam sobie babci z żelazkiem na włosach, natomiast zawsze miała przy sobie papiloty, takie papierki z klamerkami, jeśli używała krem , to tylko "Pani Walewska" oczy miała niebieskie, jasne, podkreślała je czymś czarnym, ale nie pamiętam zupełnie czym. Usta zawsze podkreślała, też nie wiem właściwie czym, drobne perły to była jej jedyna ozdoba i uwielbiała kapelusze.
Przecież pamiętasz ją powojenną anie z epoki zdjęcia. "Żelazka do włosów" ni jak się miały do wyrobów siemensa, choć nazwa wspólna. miałem takie przedziwne misternie malowane puzderka... poszły w piach. nvm
Dobrze, że jest wesoła, widać taką ją pamiętasz, i zdjęcie Ci nie narzuciło swojego wyrazu :)) Podoba mi się, choć oczy chyba za mocne, "uderzają" mnie (ale to kwestia mojego odbioru, nigdy nie lubiłam bardzo mocnego makijażu :)
clara bow jako mayme w the saturday night kid 1929..
zgłoś
Ha:) to moja babcia, wieki temu :) hej alt
zgłoś
heloł Hossa; to Babcia w hollywood bawiła..
zgłoś
No prawie w hollywood :) Babcia bywała damą , że hej ;d
zgłoś
wygląda, że nie wszystko Ci opowiedziała..
zgłoś
ale nikt nigdy wcześniej, ani później mnie tak nie kochał jak ona:) toteż tajemnice wszelakie jej wybaczam;) a zresztą , kobieta bez tajemnic, jest kobietą bez tajemnic;d
zgłoś
nie ma co wybaczać; każdy ma prawo odsłonić ile chce; najważniejszy ten ułamek procenta..
zgłoś
ułamek procenta, ano chyba tak.
zgłoś
mmm jaka retro dama :) https://www.youtube.com/watch?v=wnaJZOm2Nv8
zgłoś
Tak:)) dokładnie retro, dzięki deruda:)
zgłoś
można się umówić? ummm
zgłoś
Byłoby trudno, umarła kiedy miałam 15 lat, ale nawet kiedy żyła to byłoby trudno. Chociaż masz sis pewne cechy, które lubiła u mężczyzn;) i cześć:)
zgłoś
tak czułem, że kosza dostanę. ;)
zgłoś
heh:)
zgłoś
edit: masz fotografię? widzę drobne nieścisłości anatomiczne, chętnie bym porównał. Jeśli to nie problem, to poczta otwarta.
zgłoś
sis, mam, ale malutką . Zrobię zdjęcie zdjęcia i Ci prześlę, ale nie wiem jak wyjdzie :( Trudno było mi powiększyć zdjęcie w głowie i przenieść na papier, toteż nie jest doskonała, a w ogóle to jest za wesoła na tym moim portrecie, w rzeczywistości zdjęcie jest raczej smutniejsze. No ale : jakim mnie trumlu rysownikiem stworzyłeś, takim mnie masz.
zgłoś
czekam więc. poproszę jak największe. i zapisz jako png, by nie utracić szczegółów. Bardzo interesująca kobieta.
zgłoś
Spróbuję zapisać w tym png czy cóś .
zgłoś
makijaż godny niemego kina:)))
zgłoś
to efekty z fotografii, cienie urody;d nie makijaż, hej Wieś:) dzięki
zgłoś
a to przepraszam:)))- myślałem że to makijaż:))
zgłoś
a nic nie szkodzi Wieś, przeca ją ją rysowałam, a nie Wyspiański, to mogłeś pomyśleć, że to makijaż:))
zgłoś
nieprawda, tak się robiło makijaż. włosy żelazkiem, cienie przypalonym ziemniakiem, róż lub biel cynkowa na policzki. miałem po babci nieco kosmetyków (wiecie, w tych fikuśnych blaszanych, drewnianych puzderkach) o tak przedziwnie obcych zapachach jakby z kosmosu. chcę wierzyć, że to nie marna czułość filmu a właśnie kosmetyki
zgłoś
o masz :) nie przypominam sobie babci z żelazkiem na włosach, natomiast zawsze miała przy sobie papiloty, takie papierki z klamerkami, jeśli używała krem , to tylko "Pani Walewska" oczy miała niebieskie, jasne, podkreślała je czymś czarnym, ale nie pamiętam zupełnie czym. Usta zawsze podkreślała, też nie wiem właściwie czym, drobne perły to była jej jedyna ozdoba i uwielbiała kapelusze.
zgłoś
Przecież pamiętasz ją powojenną anie z epoki zdjęcia. "Żelazka do włosów" ni jak się miały do wyrobów siemensa, choć nazwa wspólna. miałem takie przedziwne misternie malowane puzderka... poszły w piach. nvm
zgłoś
Ano z epoki powojennej, co fakt. to fakt. Piach przyjmie wszystko.
zgłoś
Dobrze, że jest wesoła, widać taką ją pamiętasz, i zdjęcie Ci nie narzuciło swojego wyrazu :)) Podoba mi się, choć oczy chyba za mocne, "uderzają" mnie (ale to kwestia mojego odbioru, nigdy nie lubiłam bardzo mocnego makijażu :)
zgłoś
hej jeśli,dzięki :)
zgłoś
piękna Helena :)
zgłoś
w rzeczywistości była dużo ładniejsza, dziękuję Jaga:)
zgłoś
Piekna kobieta :)
zgłoś
Dziękuje Eva T.:)
zgłoś
Lata 20-te, lata 30 -te.....pięknie:)
zgłoś
:)
zgłoś
interesująca :)
zgłoś
:)
zgłoś