28 czerwca 2018

poezja

Tomek i Agatka
Tomek i Agatka

bywa, że

przybiegają na pomoc 
ku zajęciu myśli i opanowaniu rąk

rozsiadając się przy akompaniamentach
palców zaciśniętych w grudę 
uderzają w splot bez pytania

wydobywając głos z wolna lgną
by szeptać i pleść światy o jakich 
nikomu się nawet nie śniło

bez cienia złudzeń 
chcą być do krwi namacalne i prawdziwe 
po twardą biel kości wystających z trzewi

do odarć z tkanek nagie 
jak rusztowanie które wspiera 
serdeczny mięsień

najczęściej jednak ku udręce
jakby mało było jeszcze rozkojarzeń
rozgrzebywania i zaglądania 
pod spróchniały wiecheć

alt art
28 czerwca 2018 o 09:27

przechery jasne..

zgłoś

Tomek i Agatka
28 marca 2021 o 23:06

Uśmiecham się Alt Arcie :)

zgłoś

Kontakt z redakcją



Zgłoś nadużycie


Opcja dostępna tylko dla użytkowników zalogowanych. Zarejestruj się