|
| |
|
WSZYSTKIE PRACE
Poezja (97) Proza (1) Dziennik (5) Fotografia (20) Grafika (13)
Pocztówka poetycka (2) O autorze Znajomi (47) | |
dokładnie siedem sekund temu mignął świetlny kursor
i zaraz potem łodzie stały się czytelne
można teraz niezauważenie przenikać między słowami
nurkując w ciszy tak by nie spłoszyła się myśl
bywa że z morza nad głową udaje się
wyłowić spadającą gwiazdę
doskwiera wtedy żal
że oto w jednym mgnieniu rozpada się
pulsujące w ułamku zniknie
za kolejnym z mrugnięć fala rozmyje ślad
ile umknie twojej uwadze?
jedno rozchybotanie i znajdujesz się
w samym centrum piaskowej burzy
myśli biegną szwem kręgosłupa
czujesz dokładnie ich przyleganie
jakby cała zawartość nieba
próbowała wsączyć się prosto pod skórę
czyjeś oczy przeszukają bezkres
gonitwa rozegra się
w czasie skrojonym na błysk
.
dokładnie siedem sekund temu
otwarła się przestrzeń na wilgoć
w oko wpadł okruch
siedem to takie mnóstwowie..
zgłoś
tak. jeśli się w nim zagubić, trzeba liczyć na łut ;) Pozdrawiam cieplutko i najpiękniej Dziękuję :)
zgłoś
nie ma mowy, żebym była w stanie zaproponować coś konstruktywnego, nie psując wiersza, ale nie mogę zmilczeć obfitości "się", one się bardzo wybijają przy czytaniu.
zgłoś
Aniu, Dziękuję za czujność, rzeczywiście rozpleniło "się", będę je chlastać, jak obmyślę plan, póki co związane ręce, wrócę. Buziaki :)
zgłoś
Sporo smaczków w tym wierszu, ale nadmiar wiszącego na końcu wersów "się" nieco psuje efekt. w trzeciej strofce śmiało można z jednego zrezygnować. Serdeczności!
zgłoś
Bosonóżko, tak teraz to wyraźnie widzę, umknęło uwadze, a nie powinno, zdecydowanie jest nadmiar, spróbuję to z czasem okiełznać. Kłaniam się, wdzięczna za ślad. Buziaki :)
zgłoś