7 czerwca 2011
ciążenie
jestem mężczyzną. to nic, że czasami zakładam sukienki,
koronkową bieliznę. jestem nim. na rękę siłuję się
z wyzwaniami – nie zawsze przegrywam, choć ciągną mnie
w dół ołowiem, ze śrutu strzelają jak do ptactwa – to ja, myśliwy,
łapię chwile. nic, że ślepo i zwykle trafiam w półśrodki.
bywam samcem, cieszę się zdobyczą. ja, mężczyzna
nie chłopczyk, nie mam czasu na sentymenty. wieczorem
jestem kobietą. bywa, że płaczę.
15 lutego 2026
sam53
15 lutego 2026
wiesiek
15 lutego 2026
violetta
15 lutego 2026
sam53
14 lutego 2026
wiesiek
14 lutego 2026
ais
14 lutego 2026
Jaga
14 lutego 2026
dobrosław77
13 lutego 2026
violetta
13 lutego 2026
sam53