mam ławeczkę z widokiem na morze
muchy komary i osy
zastygają w oratorskiej pozie
orzeźwienie przychodzi z północy
"stukostrachy" wysłane już czekają w domu
wypływają z wieczora neonowe obrazy
strzepy wierszy przebiegają po głowach
urywane rozmowy znad piachu
kurtyną przysłonięte stopy
fale szemrzą miarowo
usypiają myśli bez grzechu
23.07.2009
ławeczka zostanie/została w pamięci..
report
W tym roku nici z wyjazdu zazdraszczam wszystkim tej możliwości Teraz zdobywam "szczyty".....
report
Każdy powinien mieć taką ławeczkę :)
report
Dzięki:) Tak, masz rację :) Życzę każdemu:) Pozdrawiam serdecznie:)
report