zapomniałam o punktach zwrotnych
w nocy słyszę jak rosną liście
skręcam myśli bez znieczulenia
przykrywam korą świeże blizny
słowa smakują rozdawane to tylko
danie na wynos ubrane w karton
szczelnie zamykam dziś dzień
to już czas zamiennie równoległy
obcinam za długie w kolorze włosy
ruletka to gra już w automacie
teraz krupier sprzedaje drinki
scalam rozwarstwione ego tkanki
wygaszam świece wychodzę szelestem
zostawiając odcięty kupon rabatowy
/w nocy słyszę jak rosną liście/, perełka! Dla jednego wiersza, dla takiego wiersza! - kupiłabym cały tomik!
report
najtrudniej uwierzyć we własne słowa, dziękuję...;-)))
report
a ja dla wersu pod: /skręcam myśli bez znieczulenia/ przykrywam korą świeże blizny/
report
bez znieczulenia dusze się odkrywają... ;-)))
report
Czemu cały tekst sie położył na bok? Cały wiersz jest cytatem? Parafrazując Jokera z pewnego znanego filmu- ,,Why so kursywest?" ;)))
report
położył sie na bok na wskutek tytułu
report
bo w moich słowach wieje wiatr z północy...;-)))
report