Hej, hej! - dzień dobry!
Proszę wszystkich o uwagę:
- chodzimy zgodnie ze wskazówkami
zegara, jak średniowieczni mnisi.
W tym czasie kontemplujemy. Myślę,
że wystarczą trzy okrążenia.
A teraz wchodzimy do sanktuarium
wydrążonego w skale.
Nic nie widać?
Jakie to proste: ciemność
jest warunkiem pojawienia się
światła.
Zamykamy oczy. Jesteśmy
skała. Jesteśmy wyrzeźbieni.
Do nas się wchodzi zawsze od wschodu.
Otwieramy oczy. Wierzymy
w iskrę
stworzoną w wodach Kosmosu.
Idziemy dalej
.
ha ha komercja sięga głęboko
report
:)
report
my, wydrążeni ludzie; my, chochołowi ludzie; razem się kołyszemy..
report
wyrzeźbieni już, ukształtowani, drogi alcie..
report
niektórych drąży.. tfu - rzeźbi kropla po kropli.. ;)
report
kropelki wiary, nadziei, miłości, jeśli tylko? :)
report
juz z racji "zawodu" bywalem czesto w jaskinjach i dlatefo wierze w iskre z Kosmosu:)))
report
grunt to wiara i na odwrót, Bazyliszku:))
report
hehheh za szybko jak dla mua ..skała ..wszechświat ...:))) ” dlaczego ktoś miałby Ci mówić co masz robić, lub kim być , lub nie robić lub nie być – nie ma tak ” król Julian – Pingwiny z Madagaskaru hehhheh
report
hej, mua:) pisanie to terapia - wczuwanie się w rolę, a choćby i wydrążonej skały, bo czemu nie? :*
report
hehhe ...no nieźle Cię tam " przećwiczyli " , że " terapia " hehehhhehhh
report
no tak - wyrzeźbili, zmalowali itd:))
report
...to pewnie fajnie wyglądałaś ... jak ta no ..syrena :))))
report
e tam...wydrążyłam się:))
report
eeee ...to pusta w środku ..wypisz wymaluj ?? :)))
report
pielgrzymuję do siebie, jakem sanktuarium:))
report
inspirujące wrażenia z wycieczki:)
report
wycieczka z wyobraźni, Jerzyku:))
report