Więc taki jest Kair? Pełen pestek granatów,
suszonych fig, nawoływania z minaretów?
Leniwy Nil tłoczący statki, stateczki - jachty.
Zapach mimozy i ścieków. Betonowe wysoko-
ściowce. W garści pustyni aromat kawy z upałem
i bajzel na ulicach? Dzieci grające w kamienie.
Nie wiem jaki jest Kair. Czytam powieść. Nigdy
nie będę w Egipcie - nieodżałowanie piję drinka
z okazji Dnia Kobiet - z cytryną i sokiem jabłkowym.
Ja, Ewa - mam stos naczyń do pomycia, brudne
garnki na gazowej kuchni. Niedawno odbyłam
bardzo ważną rozmowę z córką, że u nas jest
chory system, że ludzie znów wyjeżdżają,
by mieć szansę na rozwój. Dlaczego uczciwość
nie popłaca? Po co było uczyć czytania znaków,
widzieć to, co istotne, skoro piórkiem nie sposób
oszlifować diamentu.
Idę na skróty myślowe? No, może. Teraz przejrzę
życiorys Tenzin Palmo - mnicha w ciele kobiety.
.
mieliśmy wszyscy na starość jechać do egiptu...póki co borykamy się z piramidami w kraju;)
report
he he he:))D - teraz idę do siebie, Wieś - z uśmiechem po twoim komentarzu;)
report
moje piramidy to rzeczywiście codzienne stosy naczyń, Wieś - żeś je wychwycił:))
report
gdzieś tam pod spodem czeka komora królowej:))))
report
dobre :)
report
jeżeli jesteś tutaj, Pietrek, tylko dlatego, że pochwaliłam twój wiersz, to jeszcze mnie nie znasz, że na tym mi nie zależy:)
report
Mieliśmy wszyscy na starość/ do Egiptu/ biznes klasą pozachwycać się/ okolicznościami przyrody/ mknę więc quadem za parę funtów/ znajomym pokazać jak dosiadam wielbłąda/ byle w kadrze nie złapać/ porzuconych pieluchomajtek. STOP Lekko mnie drażni. Gdyby tak bez wnioskowania natrętnego. Chyba że w felieton idziemy? Pozdrawiam.
report
czy koniecznie trzeba pisać, sisey, żeby nie drażniło? - ma wchodzić jak w masło? Miłego Ci dnia;)
report
Mógłbym odwrócić pytanie, ale przecież to wiesz. Równie dobrego.
report
nigdy nie będę w Egipcie-skąd taka pewność? ;) Nil natchnienie artystów ech:)
report
pewność jest czasami trochę smutna, hosso, ale zaraz przechodzę nad nią do porządku;)
report
w lecie nie radzę tam jechać, upał zabija, chyba że nurkować, ale w innym czasie...Wcale nie dziwię się, że w wielu filmach science wykorzystuje się egipskie motywy. Normalnie kosmos:)
report
:)
report
:)
report
Egipt zmalał Gabrysiu, ludzie wydłubują piasek z piramid a wieczorami stróże dowożą świeży, ile w tym zostało prawdy? kropelka w pamięci. Przyjedź nad morze, znam piękne zakątki, postawię Ci piramidy z piasku :)
report
ehhh.....Marzenko - uśmiecham się do twoich wierszy...to mi wystarczy;)
report
fajny:)pozdrwiam
report
"Po co było uczyć czytania znaków; widzieć to, co istotne, skoro piórkiem nie sposób oszlifować diamentu" Hm... od lat mam te same dylematy i martwi mnie to, że coraz młodsze pokolenia to dostrzegają. I coraz wyraźniej niestety, Całość - jak zwykle :))
report
lena, Leszek - dziekuję i uśmiecham z oddali:)
report
sporo przemyśleń, które mnie ujmują. dobrego :)
report