Krótkie włosy

Więc taki jest Kair? Pełen pestek granatów,
suszonych fig, nawoływania z minaretów?
Leniwy Nil tłoczący statki, stateczki - jachty.
Zapach mimozy i ścieków. Betonowe wysoko-
ściowce. W garści pustyni aromat kawy z upałem
i bajzel na ulicach? Dzieci grające w kamienie.

Nie wiem jaki jest Kair. Czytam powieść. Nigdy
nie będę w Egipcie - nieodżałowanie piję drinka
z okazji Dnia Kobiet - z cytryną i sokiem jabłkowym.
Ja, Ewa - mam stos naczyń do pomycia, brudne
garnki na gazowej kuchni. Niedawno odbyłam
bardzo ważną rozmowę z córką, że u nas jest
 
chory system, że ludzie znów wyjeżdżają,
by mieć szansę na rozwój. Dlaczego uczciwość
nie popłaca? Po co było uczyć czytania znaków,
widzieć to, co istotne, skoro piórkiem nie sposób
oszlifować diamentu.

Idę na skróty myślowe? No, może. Teraz przejrzę
życiorys Tenzin Palmo - mnicha w ciele kobiety.

.

Wieśniak M
9 march 2012 at 11:44

mieliśmy wszyscy na starość jechać do egiptu...póki co borykamy się z piramidami w kraju;)

report

gabrysia cabaj
9 march 2012 at 11:48

he he he:))D - teraz idę do siebie, Wieś - z uśmiechem po twoim komentarzu;)

report

gabrysia cabaj
9 march 2012 at 12:47

moje piramidy to rzeczywiście codzienne stosy naczyń, Wieś - żeś je wychwycił:))

report

Wieśniak M
9 march 2012 at 14:42

gdzieś tam pod spodem czeka komora królowej:))))

report

Pietrek
9 march 2012 at 12:05

dobre :)

report

gabrysia cabaj
9 march 2012 at 12:48

jeżeli jesteś tutaj, Pietrek, tylko dlatego, że pochwaliłam twój wiersz, to jeszcze mnie nie znasz, że na tym mi nie zależy:)

report

sisey
9 march 2012 at 12:17

Mieliśmy wszyscy na starość/ do Egiptu/ biznes klasą pozachwycać się/ okolicznościami przyrody/ mknę więc quadem za parę funtów/ znajomym pokazać jak dosiadam wielbłąda/ byle w kadrze nie złapać/ porzuconych pieluchomajtek. STOP Lekko mnie drażni. Gdyby tak bez wnioskowania natrętnego. Chyba że w felieton idziemy? Pozdrawiam.

report

gabrysia cabaj
9 march 2012 at 12:46

czy koniecznie trzeba pisać, sisey, żeby nie drażniło? - ma wchodzić jak w masło? Miłego Ci dnia;)

report

sisey
9 march 2012 at 12:52

Mógłbym odwrócić pytanie, ale przecież to wiesz. Równie dobrego.

report

hossa
9 march 2012 at 12:55

nigdy nie będę w Egipcie-skąd taka pewność? ;) Nil natchnienie artystów ech:)

report

gabrysia cabaj
9 march 2012 at 12:59

pewność jest czasami trochę smutna, hosso, ale zaraz przechodzę nad nią do porządku;)

report

hossa
9 march 2012 at 13:01

w lecie nie radzę tam jechać, upał zabija, chyba że nurkować, ale w innym czasie...Wcale nie dziwię się, że w wielu filmach science wykorzystuje się egipskie motywy. Normalnie kosmos:)

report

gabrysia cabaj
9 march 2012 at 13:04

:)

report

hossa
9 march 2012 at 13:09

:)

report

Istar
9 march 2012 at 13:25

Egipt zmalał Gabrysiu, ludzie wydłubują piasek z piramid a wieczorami stróże dowożą świeży, ile w tym zostało prawdy? kropelka w pamięci. Przyjedź nad morze, znam piękne zakątki, postawię Ci piramidy z piasku :)

report

gabrysia cabaj
9 march 2012 at 13:49

ehhh.....Marzenko - uśmiecham się do twoich wierszy...to mi wystarczy;)

report

lena
9 march 2012 at 18:30

fajny:)pozdrwiam

report

Leszek Lisiecki
9 march 2012 at 20:15

"Po co było uczyć czytania znaków; widzieć to, co istotne, skoro piórkiem nie sposób oszlifować diamentu" Hm... od lat mam te same dylematy i martwi mnie to, że coraz młodsze pokolenia to dostrzegają. I coraz wyraźniej niestety, Całość - jak zwykle :))

report

gabrysia cabaj
10 march 2012 at 08:50

lena, Leszek - dziekuję i uśmiecham z oddali:)

report

ezo**
10 march 2012 at 18:39

sporo przemyśleń, które mnie ujmują. dobrego :)

report

Contact with us



Report this item


You have to be logged in to use this feature. please Register