mistrz Różewicz twierdzi
że proces umierania poezji
został przyspieszony
co o powyższym można sądzić
poza tym iż coś w tym drży –
chyba nic
dobrze nieraz
czymś poszpanować
przed nawiedzonymi panienkami
szczególnie gdy
nie ma się pojęcia o nawijkach
zwiększających ukrwienie podbrzusza
poezja jest przecież
rzędem znaków przestankowych
reszta zaś –
to tylko reszta
Umierający władcy najchętniej zabraliby ze sobą do grobu swoje królestwa. Żyjący co najwyżej mogą im wsadzić do trumny ulubioną flaszkę, papierosy, zegarek (kiedyś jeszcze konia i trzy żony), takoż nie przejmujmy się. Zgrabna wypowiedź poetycka o poezji.
report
Wszystko da sie sprzedać za 30 srebrników. Albo 30 min jak kto woli. Wszystko umiera, i rodzi sie na nowo, konsumpcja, korupcja, biznes, przecież je kochamy. Lecz gdy czas mija, trzeba dać nadać nowemu, A "zniechęcenie" przez mistrza. Będzie dla niego respiratorem.
report
Podoba mi się. Dobrze spuentowane.
report
reszta zaś - to tylko reszta, hmmm.. ciekawie. Władza ma coś w sobie, gdyż wielu tak pociąga. Wiersz napisany dobrze.
report
Szpan już niemodny, a Różewicz bywa przydatny, grunt, to mówić tak żeby zostać usłyszanym. Mówisz wyraźnym głosem , o rzeczach, które rozbijają się w konfesjonałach i za to Ty wiesz.......
report
Bardzo dobry wiersz ,pointa świetna.
report
bardzo ciekawie poprowadzona mysl trafiajaca tam gdzie ktos gdzies trafic musial, milo ze dane mi bylo tego nie przeoczyc :)
report